Szukaj
Konto

Wielki pożar pod Warszawą. Na miejscu grupa ratownictwa chemicznego

strażacy z Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego
Źródło: gov.pl | Autor: gov.pl | Licencja: gov.pl | Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego zdj. ilustr.
Specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego została skierowana do pożaru zakładu gospodarki odpadami w Mszczonowie. Choć początkowo odnotowano przekroczenie norm substancji niebezpiecznych, strażacy informują, że sytuacja stopniowo się stabilizuje.
Co musisz wiedzieć:
  • Ogień objął halę z odpadami przemysłowymi.
  • Na miejscu pracuje kilkudziesięciu strażaków.
  • Akcję gaśniczą utrudniają wysokie temperatury.

 

Pożar zakładu gospodarki odpadami w Mszczonowie

W niedzielę nad ranem wybuchł pożar w zakładzie gospodarki odpadami w Mszczonowie na Mazowszu. Ogień objął halę o powierzchni kilkuset metrów kwadratowych, w której składowano odpady przemysłowe.

Straż pożarna otrzymała zgłoszenie przed godziną 5 rano, a do akcji skierowano liczne zastępy straży pożarnej, w tym specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego z Warszawy.

 

Służby monitorują poziom niebezpiecznych substancji

Jak poinformował młodszy brygadier Jarosław Belina, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żyrardowie, początkowo odnotowano podwyższony poziom niebezpiecznych substancji.

"Przez chwilę ilość substancji niebezpieczne przekroczyła normy, jednak w tej chwili sytuacja się stabilizuje" - powiedział w rozmowie z TVN24.

Belina przekazał również, że "Pożarem objęty jest budynek, w którym przechowywane są odpady przemysłowe. W tej chwili trwa akcja gaśnicza tutaj na miejscu. Jest to zakład na obrzeżach Mszczonowa. Na miejscu obecna jest grupa ratownictwa chemicznego z Warszawy. Działania cały czas trwają".

 

Gęsty dym nie zagraża mieszkańcom

Strażacy podkreślają, że gęsty dym nie przemieszcza się w kierunku Mszczonowa, dzięki czemu zagrożenie dla mieszkańców jest obecnie ograniczone. Służby na bieżąco monitorują sytuację, a ogień nie rozprzestrzenia się na kolejne obiekty.

Na miejscu pracuje kilkudziesięciu strażaków, akcja gaśnicza oraz dogaszanie pogorzeliska mogą potrwać jeszcze kilka godzin.

 

Upał utrudnia działania strażaków

Akcja prowadzona jest w bardzo trudnych warunkach. Strażacy zwracają uwagę, że wysokie temperatury znacząco utrudniają prowadzenie działań gaśniczych, które wciąż trwają.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.06.2026 10:59
Źródło: dziennik.pl