Nawałnica we Wrocławiu. Służby dostały wiele zgłoszeń

- We Wrocławiu przeszła gwałtowna ulewa z silnym wiatrem.
- Największe problemy wystąpiły w centrum i północnej części miasta.
- Zalany został m.in. przejazd tramwajowy przy ul. Reymonta.
- Powalone drzewo uszkodziło trzy samochody.
- Służby interweniowały także w innych miejscach Dolnego Śląska.
Nawałnica we Wrocławiu. Służby dostały wiele zgłoszeń
Jedno z poważniejszych zdarzeń miało miejsce na skrzyżowaniu ulic Barlickiego i Kluczborskiej. Przewrócone drzewo spadło na trzy stojące samochody, uszkadzając je. Na miejscu pojawili się strażacy oraz ratownicy medyczni. Według dostępnych informacji nikt nie odniósł obrażeń.
Problemy pojawiły się również w komunikacji miejskiej. Z powodu dużej ilości wody pod wiaduktem przy ul. Reymonta czasowo wstrzymano ruch tramwajów. Linie 1, 7, 14, 15, 16 i 24 zostały skierowane objazdami, a pasażerowie mogli korzystać z autobusowej komunikacji zastępczej. Około godziny 16:35 tramwaje ponownie zaczęły kursować przez ten odcinek. Ulewa nie objęła jednak całego Wrocławia. Najbardziej intensywne opady wystąpiły w centrum oraz północnych dzielnicach miasta. W tym samym czasie na południu, między innymi na Krzykach i Oporowie, mieszkańcy mogli obserwować znacznie spokojniejszą pogodę, a miejscami nawet słońce.
Komunikat dla mieszkańców
Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu wyjaśniło, że takie sytuacje są typowe dla letnich, gwałtownych opadów.
Gwałtowne, punktowe opady deszczu na północy Wrocławia i w Śródmieściu spowodowały lokalne utrudnienia w ruchu tramwajowym. To typowa sytuacja przy letnich, gwałtownych opadach: deszcz spada bardzo intensywnie, ale punktowo. Dlatego lokalnie mogą pojawić się zalania i utrudnienia, mimo że prognozy wskazywały słabsze opady
- przekazało Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu.
Skutki gwałtownej pogody były widoczne także poza stolicą Dolnego Śląska. Straż pożarna w całym województwie do godziny 13:00 otrzymała 196 zgłoszeń związanych z pogodą. W związku z zagrożeniem ewakuowano pięć obozów harcerskich, a służby odnotowały również trzy przypadki zerwania dachów. Najwięcej interwencji dotyczyło powiatów karkonoskiego i lwóweckiego. Trudna sytuacja panowała także w Jeleniej Górze oraz okolicznych miejscowościach. Obecnie sytuacja we Wrocławiu została opanowana, a komunikacja miejska wróciła do normalnego funkcjonowania.
Komentarze
Nie odleciały na wieczór panieński. Straż Graniczna zabrała głos











