Szukaj
Konto

Tragedia we Wrocławiu. 18-latek utonął na oczach świadków

ratownicy WOPR na jeziorze
Źródło: WOPR.org.pl | Autor: WOPR | Licencja: WOPR | WOPR zdj. ilustr.
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w niedzielny wieczór nad stawem przy ul. Królewieckiej we Wrocławiu. 18-letni mężczyzna zniknął pod wodą podczas próby przepłynięcia zbiornika. W poszukiwania zaangażowano ratowników WOPR, strażaków i nurka PSP. Mimo blisko dwóch godzin akcji ratunkowej życia młodego człowieka nie udało się uratować.
Co musisz wiedzieć:
  • 18-latek zaginął podczas próby przepłynięcia stawu.
  • Akcja poszukiwawcza trwała około dwóch godzin.
  • Okoliczności tragedii wyjaśniają policja i prokuratura.

Dramat nad stawem we Wrocławiu

Do tragedii doszło w niedzielę, 12 lipca, przed godz. 19 nad stawem przy ul. Królewieckiej we Wrocławiu.

Dolnośląskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe otrzymało zgłoszenie o osobie, która zniknęła pod powierzchnią wody. Z relacji świadków wynikało, że 18-letni mężczyzna próbował przepłynąć staw, jednak w pewnym momencie przestał być widoczny. Ratownicy po przybyciu na miejsce ustalili obszar, w którym mężczyzna miał zniknąć, i natychmiast rozpoczęli poszukiwania.

 

W akcji wykorzystano nurka i sonary

Do działań skierowano ratowników WOPR, strażaków oraz nurka Państwowej Straży Pożarnej. Podczas akcji wykorzystano także specjalistyczny sprzęt, w tym sonary, które miały pomóc w zlokalizowaniu zaginionego pod wodą.

Po odnalezieniu 18-latka ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Na miejsce dotarł również zespół ratownictwa medycznego. Mimo podjętych działań lekarz odstąpił od dalszej reanimacji, ponieważ nie było już możliwości przywrócenia funkcji życiowych.

Po 2 godzinach od zgłoszenia mężczyzna został zlokalizowany i podjęty przez nurka PSP. Strażacy wraz z ratownikami WOPR rozpoczęli RKO, natomiast przybyły na miejsce ZRM ze względu na brak rokowań odstąpił od podjęcia medycznych czyności ratunkowych i stwierdził zgon 18-latka. Dalej sprawą zajmuje się policja pod nadzorem prokuratora

- poinformowało Dolnośląskie WOPR. 

 

Okoliczności tragedii wyjaśnią śledczy

Sprawą śmierci 18-latka zajmują się obecnie policja oraz prokuratura. Śledczy będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia i wyjaśniać, co doprowadziło do tragedii nad wodą we Wrocławiu.

 

WOPR apeluje o ostrożność

Po kolejnym tragicznym zdarzeniu nad wodą służby ponownie przypominają o konieczności zachowania ostrożności podczas letniego wypoczynku. Dolnośląskie WOPR zwraca uwagę, że kąpiel w miejscach nieprzeznaczonych do tego celu może stanowić poważne zagrożenie. Ratownicy podkreślają również, że naturalne zbiorniki wodne często skrywają niebezpieczeństwa, których nie da się dostrzec z powierzchni.

Służby apelują o przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas wypoczynku nad wodą.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.07.2026 12:00
Źródło: fakt