Wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich: Podatek od reklam jest potrzebny
13.02.2021 11:51

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Plany wprowadzenia podatku od reklam, który miałby dotyczyć koncernów medialnych i gigantów internetowych, wywołały histerię tzw. "wiodących mediów". Oskarżono rząd o łamanie wolności słowa i niszczenie "wolnych" mediów. Histeria odbiła się szerokim echem również za granicą. Te same media, podczas gdy rzeczywiście wolność słowa jest łamana, np. przez monopolizujący przepływ informacji i opinii w internecie Big Tech, milczą.
- Jako wiceprezes SDP powiem jasno: podatek od reklam jest potrzebny i nie ma nic wspólnego z wolnością słowa.
- pisze Witold Gadowski, wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
Część koncernów medialnych, prowadząc tzw. "optymalizację podatkową", unika płacenia podatków w Polsce, pomimo tego, zę w Polsce uzyskują dochody z działalności gospodarczej.
Jako wiceprezes SDP powiem jasno: podatek od reklam jest potrzebny i nie ma nic wspólnego z wolnością słowa.
— witold gadowski (@GadowskiWitold) February 13, 2021
cyk
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.02.2021 11:51
Źródło: Twitter
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego
18.01.2026 12:07
12 tys. Brytyjczyków rocznie trafia do aresztu za wpisy w Internecie. To światowy rekord
13.01.2026 15:38
Karol Nawrocki bohaterem internautów na Zachodzie. Elon Musk: Brawo!
13.01.2026 13:17

Komentarzy: 0
Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą w Polsce unijne przepisy Digital Services Act, uzasadniając decyzję wątpliwościami konstytucyjnymi. Weto wywołało reakcje polityków oraz komentarze w mediach społecznościowych, także poza Polską, i ponownie skierowało uwagę na spór wokół regulacji treści w internecie.
Czytaj więcej
Niemieckie media oburzone wetem Karola Nawrockiego ws. DSA. „Zniewaga dyplomatyczna i prawna”
13.01.2026 12:20
Rząd Niemiec chce wprowadzić cenzurę. Dziennikarze alarmują
06.01.2026 14:26

Komentarzy: 0
Nie tylko rząd Donalda Tuska wykorzystuje Akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act) do nakładania kagańca na opozycję i wprowadzania cenzury. Rząd Niemiec dał zielone światło dla ustawy, która umożliwiłaby przeszukiwanie redakcji i pomieszczeń platform cyfrowych bez uprzedniego postanowienia sądu, jeżeli organa władzy uznałyby, że szerzy „dezinformację”.
Czytaj więcej


