Wiadomo, kiedy do Polski przyjadą pierwsze czołgi K2 i armatohaubice K9

@mblaszczak z naciskiem na szybkie dostawy sprzętu - a w kuluarach słychać że pierwsze K2/K9 dopłyną do Polski 2 grudnia a nie 10 tego jak było to pierwotnie zaplanowane
- informuje na Twitterze redaktor Defence24 Jędrzej Graf.
@mblaszczak z naciskiem na szybkie dostawy sprzętu - a w kuluarach słychać że pierwsze K2/K9 dopłyną do Polski 2 grudnia a nie 10 tego jak było to pierwotnie zaplanowane pic.twitter.com/W819pdoiK9
— Jędrzej Graf (@Jedrzej_Graf) November 29, 2022
Zbrojenia u Koreańczyków
Wojsko Polskie konsekwentnie wzmacnia potencjał z wykorzystaniem koreańskich technologii obronnych. W lipcu br. zawarto umowę ramową z Hyundai Rotem na pozyskanie łącznie 1000 czołgów K2 i jego spolonizowanej wersji rozwojowej K2PL wraz z wozami towarzyszącymi, tj. wozami zabezpieczenia technicznego, wozami wsparcia inżynieryjnego i mostami towarzyszącymi oraz pozostałymi elementami opartymi o polskie rozwiązania, a także pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji oraz wsparciem technicznym producenta.
Z kolei umowa ramowa zawarta z Hanwha Defense obejmuje pozyskanie łącznie 672 haubic samobieżnych K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL (opartej o gotowe technologie uzyskane w efekcie prac nad haubicami K9A2) wraz z wozami towarzyszącymi, tj. wozami amunicyjnymi K10 i wozami dowodzenia K11 oraz polskimi elementami, a także pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji oraz wsparciem technicznym producenta.
Pod koniec sierpnia br. zawarto umowy wykonawcze związane z pozyskaniem od strony koreańskiej pierwszych 180 czołgów K2 w latach 2022-2025 oraz 212 haubic samobieżnych K9 w latach 2022-2026. Pierwsze czołgi i armatohaubice już w grudniu tego roku dotrą do Polski - informuje MON.
Kolejna umowa ramowa z 29.10 br. na pozyskanie wieloprowadnicowych wyrzutni K239 Chunmoo przewiduje dostawy pierwszych 18 wyrzutni, zintegrowanych z polskimi pojazdami Jelcz, wraz z amunicją już w 2023 r.
Mariusz Błaszczak: "Szybka rozbudowa i modernizacja Wojska Polskiego stała się koniecznością"
Nie mam wątpliwości, że rok 2022 stanie się początkiem wieloletniej owocnej współpracy w zakresie przemysłu zbrojeniowego pomiędzy Polską a Koreą Południową. Sytuacja geopolityczna, której główną determinantą jest agresywna polityka Rosji, sprawiła, że szybka rozbudowa i modernizacja Wojska Polskiego stała się koniecznością. Cieszę się, że znaleźliśmy partnerów, z którymi możemy współdziałać w tym zakresie, tworząc przy tym więzi wzajemnego wsparcia, zaufania i współpracy. Myślę, że nawiązana przez nas nić porozumienia będzie stawać się coraz mocniejsza, a współpraca będzie się rozwijać także w innych dziedzinach
- powiedział Mariusz Błaszczak, wicepremier, minister obrony narodowej, podczas polsko-koreańskiego seminarium współpracy przemysłu obronnego.
29 listopada br. szef MON otworzył w Warszawie polsko-koreańskie seminarium współpracy przemysłu obronnego.
W tym roku negocjowaliśmy wspólną realizację kluczowych dla bezpieczeństwa Polski projektów w przemyśle zbrojeniowym. Dzięki otwartości i woli współpracy negocjacje były prowadzone w bardzo szybkim tempie, skutecznie i satysfakcjonująco dla obu stron. Każda z wizyt, konferencji i rozmów przynosiła postęp. Zarówno na poziomie rządowym, jak i przemysłowym widać było wzajemne zrozumienie, które już dziś przynosi namacalne efekty. Te efekty to kolejne zawierane umowy ramowe i wykonawcze. To także fakt, że spodziewamy się dostaw z Korei czołgów podstawowych K2 i armatohaubic K9 już w 2022 roku, a samolotów FA-50 oraz wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych Chunmoo już w 2023 roku
- podkreślił w swoim wystąpieniu wicepremier.
Dostawa każdego z wymienionych, już zakontraktowanych rodzajów sprzętu wojskowego oznacza szeroką współpracę przemysłową na kolejnych etapach, co spowoduje zwiększenie kompetencji polskiego przemysłu obronnego. Grupa PGZ szacuje, że przybliżona wartość jej udziału w projektach K2PL, K9PL i Chunmoo wyniesie ponad 63 mld zł netto. Nie można również pominąć faktu, że wiele komponentów tych systemów uzbrojenia będzie pochodzić z polskiego przemysłu obronnego - jako przykład niech służą pojazdy Jelcz jako podwozia wyrzutni Chunmoo, polskie wozy dowodzenia, łączności i rozpoznania. Spodziewamy się też pełnego przeniesienia produkcji amunicji do Polski, wraz z niezbędnym transferem wiedzy i technologii
- powiedział szef MON.
Komentarze
Ten kierunek bije rekordy wśród polskich turystów

Na Ukrainie trwa fala nienawiści wobec Polski. "Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem"

Kongresmeni USA domagają się wysłania wstrzymanych wojsk do Polski. Grożą blokadą środków

Karol Nawrocki po decyzji ws. Zełenskiego: Tak wyobrażam sobie rolę prezydenta

Nowe otwarcie polsko-kazachskie?
