Szukaj
Konto

USA opóźnią dostawy broni do Polski. Ekspert: To zmniejsza nasze bezpieczeństwo

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH | Licencja: Licencja PAP/EPA | Donald Trump
Jak poinformował „Financial Times”, Waszyngton ostrzegł europejskich sojuszników, w tym Wielką Brytanię, Polskę, Litwę i Estonię, że mogą spodziewać się długich opóźnień w dostawach amerykańskiej broni. O komentarz portal Tysol.pl poprosił dr. Wojciecha Szewko eksperta Centrum Badań nad Terroryzmem Uniwersytetu Civitas, prezesa Fundacji Współpracy Międzynarodowej i Rozwoju.
Co musisz wiedzieć:
  • Waszyngton ostrzegł europejskich sojuszników, w tym Wielką Brytanię, Polskę, Litwę i Estonię, że mogą spodziewać się długich opóźnień w dostawach amerykańskiej broni – w tym pocisków Nasm i Himar.
  • Opóźnienia są związane z koniecznością uzupełnienia przez USA zapasów uszczuplonych w wyniku wojny z Iranem.
  • Dostawy na Ukrainę zostały już opóźnione.

Opóźnienia w dostawie broni

 

Waszyngton ostrzegł europejskich sojuszników, w tym Wielką Brytanię, Polskę, Litwę i Estonię, że mogą spodziewać się długich opóźnień w dostawach amerykańskiej broni – w tym pocisków Nasm i Himar – w związku z koniecznością uzupełnienia przez USA zapasów uszczuplonych w wyniku wojny z Iranem. Dostawy na Ukrainę zostały już opóźnione. Pytany co to oznacza dla Polski, dr Wojciech Szewko odpowiada:

 

Oznacza to dla nas to, że Stany Zjednoczone, podobnie jak innych sojuszników, jak sojuszników na Bliskim Wschodzie pozostawiły samym sobie, tak samo pozostawiają w tej chwili sojuszników na Zachodzie, ponieważ dla nich priorytetem jest wojna toczona razem z Izraelem przeciwko Iranowi. To zresztą było więcej niż oczywiste na początku tej wojny, że tak dokładnie będzie, ponieważ już na samym początku tej wojny – przypomnijmy – w informacji dla Kongresu Pentagon podawał informacje o katastrofalnych brakach w magazynach. Wtedy dokładnie specyfikowano, że chodziło o broń przeciwlotniczą, głównie o te rakiety do Patriotów i innych systemów przeciwlotniczych, a się okazuje, że również wszystkich innych.

 

"Obniżenie poziomu bezpieczeństwa"

 

Dopytywany, w jaki sposób to obniża polskie bezpieczeństwo, dr Wojciech Szewko wyjaśnia:

 

My nie wiemy, jakie Polska ma w tej chwili zasoby magazynowe, bo to jest ściśle tajne, ale to zasadniczo zmniejsza nasze bezpieczeństwo. Polska, w moim przekonaniu, powinna jak najszybciej starać się zastąpić ten sprzęt. Wiem, że są jakieś zamienniki tego sprzętu dostępne w Korei. Czytałem jakiś czas temu, że inne państwa, jak Japonia i jeszcze inne poszukują w Korei jakichś zamienników. W związku z tym powinniśmy te zamienniki albo umieć wyprodukować i to powinno być priorytetem dla naszego przemysłu obronnego, albo też próbować je pozyskiwać.

 

Stany Zjednoczone z całą pewnością nie są i nie będą w najbliższym czasie wiarygodnym dostawcą. Po pierwsze oni mają swoje własne priorytety i pokazali, jakie to są priorytety. I tym priorytetem na pewno nie jest obrona sojuszników na wschodzie.

 

-ocenia.

 

 

Dostawy dla Polski

 

Stany Zjednoczone są jednym z największych dostawców uzbrojenia dla Polski. Kupujemy od USA przede wszystkim systemy rakietowe, samoloty, pojazdy opancerzone i czołgi. Wśród najważniejszych zakupów znalazły się m.in. myśliwce F-35, systemy Patriot, śmigłowce AH-64E Apache, a ponadto czołgi Abrams i systemy artylerii rakietowej Himars. Waszyngton ostrzegł, że dostawy sprzętu mogą być opóźnione ze względu na potrzebę USA uzupełnienia własnych magazynów na potrzeby wojny z Iranem.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.05.2026 11:27
Źródło: Tysol.pl