Ukraina ratyfikowała konwencję stambulską

Ukraiński parlament głosuje 259 do 8 za ratyfikacją Konwencji Stambulskiej. (…) Jej ratyfikacji na Ukrainie sprzeciwiały się wcześniej środowiska religijne i konserwatywne ze względu na użyte w dokumencie określenie "gender". Jej ratyfikacja jest postrzegana przez niektóre państwa członkowskie jako warunek wstępny uzyskania przez Ukrainę statusu kandydatury do UE
- informuje Kyiv Independent.
Konwencja stambulska jest dokumentem, który pod pozorem "walki z przemocą" tylnymi drzwiami wprowadza pojęcia i logikę ideologii gender.
Konwencja stambulska w błędny sposób określa przyczyny przemocy domowej, upatrując jej źródeł w naturalnych rolach płciowych. Pomija za to rzeczywiste powody tego zjawiska, takie jak rozpad rodziny, uzależnienia, pornografia czy seksualizacja wizerunku kobiet w mediach i kulturze masowej. Według badań Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej kraje, które wdrożyły genderowy model zwalczania przemocy (np. Wielka Brytania, Szwecja czy Dania), notują jej najwyższy wskaźnik
- czytamy w opinii Ordo Iuris.
Its ratification has been opposed in Ukraine previously by religious and conservative groups over the term “gender" used in the document.
— The Kyiv Independent (@KyivIndependent) June 20, 2022
Its ratification is seen by some member states as a prerequisite to Ukraine's EU candidacy status.
Komentarze
Janusz Kowalski: Gloryfikowanie nazistowskiej UPA jest bezczelnością

Zamiast potępić banderyzm, hierarchowie wzywają do „rozbrojenia języka”

Anna Dąbrowska-Banaszek: Zełenski działa z pełną świadomością

Stracone ukraińskie złudzenia

Karol Nawrocki po decyzji ws. Zełenskiego: Tak wyobrażam sobie rolę prezydenta
