Szukaj
Konto

Tusk podważa wyrok niezawisłego sądu? "Możecie mnie zacząć ścigać za mówienie prawdy"

17.06.2022 15:17
Donald Tusk
Źródło: Flickr/ EPP/ CC BY 2.0
Komentarzy: 0
Możecie zacząć ścigać mnie za mówienie prawdy. (...) Mam nadzieję, że dzisiaj nie na pani skupi się gniew miejscowej władzy, policji czy wymiaru sprawiedliwości - mówił Donald Tusk na konferencji w Myślenicach

Donald Tusk spotkał się w Myślenicach z byłą kandydatką KO na posła Ewą Wincenciak-Walas. Kobieta jest przewodniczącą Platformy w powiecie myślenickim.

Przyczyną spotkania była akcja jakiej niedawno podjęła się polityk. Na ścianach tamtejszego urzędu przyklejała karteczki z napisami "PiS = inflacja 8 proc." oraz "PiS = drożyzna".

"Gazeta Wyborcza" poinformowała, że kobieta została ukarana, ponieważ popełniła wykroczenie polegające na umieszczaniu materiałów agitacyjnych w miejscu do tego nieprzeznaczonym.

"Zwykli ludzie"

Sąd odstąpił od kary grzywny i wymierzył aktywistce PO jedynie naganę. Mimo to, Tusk pospieszył jej z odsieczą.

- Nie możemy pozwolić na to żeby w Polsce krępować usta zwykłym obywatelom, którzy mówią oczywiste rzeczy o drożyźnie

- wzywał polityk PO.

CZYTAJ TEŻ: Tusk przesadził? Takiej krytyki ze strony dziennikarzy i polityków się nie spodziewał

CZYTAJ TEŻ: "KAMIENIOŁOWANIE zacznijmy od siebie". Dziennikarka TVN Style broni Piotra Kraśki

W jego wypowiedzi "zwykły obywatel" oznacza jednak istotną działaczkę partyjną PO - szefową lokalnych struktur partii.

- Zostawcie w spokoju zwykłych ludzi. Możecie zacząć ścigać mnie za mówienie prawdy. (...) Mam nadzieję, że dzisiaj nie na pani skupi się gniew miejscowej władzy, policji czy wymiaru sprawiedliwości

- mówił zwracając się do aktywistki PO.

Część mediów oraz internautów oceniła powyższy gest Tuska jako podważanie wyroku niezawisłego sądu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.06.2022 15:17
Źródło: Twitter