Szukaj
Konto

„Trzeba zaskarżyć decyzję Rady UE ws. tymczasowego stosowania umowy z Mercosur do TSUE”

23.01.2026 16:19
Rozprawa przed TSUE - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: TSUE - materiał prasowy
Komentarzy: 0
„Pani Poseł - stańcie jako opozycja razem z PiS i wezwijcie rząd, żeby w imieniu Polski na podstawie art. 263 Traktatu zaskarżył do TSUE decyzję Rady UE z 9 stycznia 2026 wprowadzającą tymczasowe stosowanie umowy przed jej wejściem w życie” - napisał były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski na platformie X do eurodeputowanej Anny Bryłki (Konfederacja).
Co musisz wiedzieć
  • Janusz Wojciechowski ocenił, że skierowanie umowy UE-Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zablokuje jej wejścia w życie.
  • Były komisarz wskazał, że decyzją Rady Unii Europejskiej z 9 stycznia 2026 roku przesądzono o tymczasowym stosowaniu umowy handlowej.
  • Według Wojciechowskiego wystarczy ratyfikacja po stronie jednego z państw Mercosuru, aby porozumienie zaczęło obowiązywać w formule tymczasowej.
  • W ubiegłym tygodniu Parlament Europejski skierował umowę UE-Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami.

 

"Dociskajcie razem, bo termin tylko 2 miesiące"

- nalegał Wojciechowski na platformie X.

"Niemcy chcą siłowo przepchnąć umowę z Mercosur"

"Niemcy przekraczają kolejne granice bezczelności! Ignorując wszelkie procedury i złożony wniosek do TSUE chcą siłowo przepchnąć umowę z krajami Mercosur. Prym wiedzie w tym Europejska Partia Ludowa, czyli rodzina polityczna KO i PSL"

- alarmowała na platformie X Anna Bryłka odnosząc się do słów Manfreda Webera w ZDF, który oświadczył, że wobec zablokowania umowy UE-Mercosur poprzez skierowanie jej do TSUE "musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby jak najszybciej wprowadzić w życie umowę, która jest ważna dla Niemiec i Unii Europejskiej".

Umowa UE-Mercosur

Umowa z Mercosurem została zawarta w sobotę w stolicy Paragwaju Asuncion. Wcześniej zgodę na jej zawarcie dały państwa członkowskie UE, przy sprzeciwie Polski, Francji, Austrii, Irlandii i Węgier.

Porozumienie wprowadzi preferencje celne dla producentów niektórych produktów rolnych z krajów Mercosuru, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki Mercosuru otworzą się na towary przemysłowe UE, takie jak samochody, maszyny i leki. Według szefowej KE Ursuli von der Leyen umowa może przynieść europejskiemu sektorowi motoryzacyjnemu wzrost eksportu nawet o 20 mld euro, czyli o 200 proc.

Dlaczego umowa jest groźna dla Polski?

Zwolennikami umowy pomiędzy Unią a Mercosurem są przede wszystkim Niemcy oraz Hiszpania, które przewodzą koalicji 11 państw UE. W ramach strefy wolnego handlu do krajów Mercosur miałyby trafiać produkty niemieckiego przemysłu, a Europę miałyby zalać produkty rolnictwa krajów Mercosur. Przy czym hubem odbierającym południowoamerykańską żywność miałyby być Niemcy, które sprzedawałyby te produkty do innych państw UE. To dałoby Niemcom nieproporcjonalnie wysoką pozycję i ogromną władzę, którą rząd w Berlinie z pewnością by wykorzystał.

Rolnicy alarmują, że napływ tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej, nie zawsze spełniających europejskie normy jakościowe, zniszczy europejskie rolnictwo.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.01.2026 16:19
Źródło: X, tysol.pl