To koniec elektryków? Pracownicy Audi chcą zmian

Pracownicy Audi apelują o zmianę polityki firmy
Jak informuje niemieckie medium, pracownicy Audi wzywają do przemyślenia strategii firmy dotyczącej samochodów elektrycznych. Szef rady zakładowej Audi Jörg Schlagbauer zwraca uwagę, że "popyt na samochody spalinowe i hybrydowe jest nadal wysoki".
- Musimy pozostać zdolni do działania również w kwestii silników spalinowych. Powinniśmy zastanowić się nad naszym obecnym kursem i pozostać otwarci na nowe technologie - podkreślił.
Trudności na rynku samochodów elektrycznych
Problem z popytem na elektryki
Według "Handelsblatt" sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie przez koncern Volkswagen (należy do niego Audi) w pierwszym kwartale 2024 r. spadła o 20,9 proc. w porównaniu do pierwszego kwartału 2023 r.
Obecnie popyt na samochody elektryczne w Niemczech - największym rynku samochodowym w Europie - jest niski, co stawia pod znakiem zapytania strategię elektryfikacji Audi. "Handelsblatt" podkreśla, że w pierwszym kwartale firma odnotowała spadek zysków z powodu problemów z dostawami silników V6 i V8.
Niemiecki dziennik podaje przykład BMW, który w odróżnieniu od Audi ma możliwość produkowania zarówno samochodów spalinowych, jak i elektrycznych na tych samych liniach, co pozwala na lepsze dostosowanie się do zmieniającego się popytu.
Plany inwestycyjne Audi
"Handelsblatt" zwraca uwagę, że mimo tego Audi zamierza zainwestować 41 miliardów euro w badania i rozwój w latach 2024-2028, z czego prawie trzy czwarte tej kwoty przeznaczone będzie na samochody elektryczne i digitalizację. Reszta ma być przeznaczona na rozwój silników spalinowych i hybrydowych.
CZYTAJ TAKŻE:
Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu

Kryzys w Niemczech dotyka kolejne branże. Rekordowa liczba upadłości w gastronomii
Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu



