Szukaj
Konto

„Tekst dla Onetu napisał Broniatowski, były wiceprezes ruskiej agencji Interfax. Teraz wszystko jasne?”

08.04.2022 18:49
„Tekst dla Onetu napisał Broniatowski, były wiceprezes ruskiej agencji Interfax. Teraz wszystko jasne?”
Źródło: PAP/EPA/LUDOVIC MARIN / POOL | screen Onet.pl
Komentarzy: 0
Internauci w mediach społecznościowych ostro komentują tekst opublikowany na łamach Onet.pl, w którym – po skandalicznym ataku prezydenta Emmanuela Macrona na szefa polskiego rządu – krytykowany jest premier Morawiecki za… „wtrącanie się we francuskie wybory”. Okazuje się, że autorem tekstu jest Michał Broniatowski – były wiceprezes rosyjskiej agencji informacyjnej Interfax.

Ostre słowa Morawieckiego do prezydenta Francji

W poniedziałek szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki zaapelował do przywódców europejskich o "jasne, zdecydowane sankcje" na Rosję.

Polski premier, nawiązując do masakry na cywilach w podkijowskiej Buczy, powiedział: - Panie prezydencie Macron, ile razy negocjował pan z Putinem, co pan osiągnął? Czy powstrzymał pan którekolwiek z tych działań, które miały miejsce?

CZYTAJ WIĘCEJ: "Ile razy negocjował Pan z Putinem i co pan osiągnął?" Morawiecki ostro do prezydenta Francji

Morawiecki zapytał także retorycznie, czy ktokolwiek negocjowałby z Adolfem Hitlerem.

Bulwersująca odpowiedź Macrona

Emmanuel Macron w rozmowie z "Le Parisien" został zapytany o mocne słowa użyte w poniedziałek przez polskiego premiera.

- To wstyd. Polski premier jest prawicowym antysemitą, który zakazuje działalności osobom LGBT. Jest on objęty procedurą europejską, ponieważ samowolnie zwolnił wielu sędziów - stwierdził Macron.

CZYTAJ WIĘCEJ: Szokujące słowa Macrona! "Wstyd. Morawiecki jest prawicowym antysemitą"


Kontrowersyjny tekst na łamach Onetu

Tymczasem głos w sprawie zabrał red. Michał Broniatowski z Onet.pl. Na łamach serwisu opublikowano tekst pod wiele mówiącym tytułem "Po co Morawiecki wtrąca się we francuskie wybory". Trudno wyszukiwać się w nim obrony polskiego rządu i polskiej racji stanu…

"Morawiecki na początku tego tygodnia ostro zaatakował Macrona za kontynuację rozmów z Władimirem Putinem, pytając go retorycznie, czy negocjowałby też «z Hitlerem, ze Stalinem, z Pol Potem». (…) Argumentacja «ad Hitlerum» jest powszechnie potępiana w publicznym dyskursie i uciekają się do niej ludzie, którym brak argumentów. Morawieckiemu oczywiście argumentów nie brakuje, bo z pewnością dobrze się do tej wypowiedzi przygotował i jeśli używa tak mocnych słów, to z pewnością z zamiarem mocnego uderzenia w urzędującego prezydenta sojuszniczego państwa" - czytamy w artykule. Zdaniem Broniatowskiego Morawiecki "wypowiadał się przy użyciu słów, które nie przystoją premierowi państwa polskiego".

"Macron ma rację, zarzucając w odpowiedzi polskiemu premierowi ingerencję w wybory. Ingerencję zupełnie bezmyślną, że przypomnę tylko żałosną taktykę nieuznawania wyboru prezydenta Stanów Zjednoczonych Joego Bidena, która przyniosła tylko wielomiesięczny ostracyzm ze strony Waszyngtonu wobec Warszawy" - pisze Broniatowski. Dodaje, że Macron z pewnością "nie powinien" używać tego typu sformułowań, jednak z tego incydentu zapamiętana zostanie tylko zaczepka Macrona, z której Francuzi wywnioskują, że Morawiecki jest "antysemitą".

"Po co Morawiecki wtrącał się we francuskie wybory?" - kończy swoją opinię Broniatowski.

Tekst wywołał ostrą reakcję internautów.

"Tekst dla onetu napisał Broniatowski, były wiceprezes ruskiej agencji Interfax. Teraz wszystko jasne?" - pyta retorycznie Sławomir Jastrzębowski z Salonu 24.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.04.2022 18:49
Źródło: Onet.pl/ Twitter