Szkoła przetrwania w Kolejach Mazowieckich

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jedzie pociąg z daleka… Podróżny wpada na peron, a tu brak kasy czy automatu biletowego. Nie jest jeszcze tak nowoczesny, żeby kupić bilet przez internet, ma więc problem.
Pasażer nieposiadający biletu winien udać się do czoła pociągu, by tam nabyć bilet u konduktora - tak stanowią przepisy Kolei Mazowieckich. Podróżni wsiadający do pociągu na stacjach niewyposażonych w kasy biletowe, wypełniając ten przepis, przechodzą drogę przez mękę.
… na nikogo nie czeka…
Poranek. Warszawa Gocławek. Nieważne, czy jesteś osobą poruszającą się o kulach, czy ciągniesz za rękę małe dziecko, a może dźwigasz ciężki bagaż - pędzisz do czoła pociągu. Tam w pierwszym przedziale gęsty tłum czeka w kolejce do konduktora. Kolejność się zaburza, nowi napierają na każdej stacji. Nie ma zbyt wielu miejsc, by się czegoś złapać, więc wszyscy rozbujani pociągiem balansują tanecznie. Jest duszno i parno. Konduktor, posługując się archaicznym terminalem, przyjmuje pieniądze, wydaje resztę, odczytuje dane z karty, wydaje bilety. Czasem traci łączność z siecią. Resetuje. Wszystkie te czynności przerywa mu konieczność wyjścia na peron każdej stacji, lustracji widoku pociągu, nie tylko u czoła, poinformowanie motorniczego o gotowości do odjazdu. Procedury. Są również przerwy towarzyskie: wsiadają co i rusz pracownicy Kolei, każdego trzeba przywitać, uścisnąć prawicę, zapytać, jak leci. A czas leci.
Konduktorze łaskawy…
Dziś w trakcie przejazdu między trzema stacjami udało mu się sprzedać trzy bilety! Na stacji Warszawa Wschodnia załoga zmienia się. Wsiada nowy kierownik pociągu, motorniczy i konduktor. Stary musi wcześniej przygotować kasę do zdania, więc już tak od Olszynki Grochowskiej zawiesza sprzedaż biletów.
Część podróżnych nie zdążyła kupić biletu, wysiadają spoceni, wymięci, ale zadowoleni. Ci, którzy mają upragniony bilet, przepychają się do tyłu pociągu, jednak część zostaje u czoła, nie opłaca się już ruszać. Zresztą ruszyć się trudno.
Jeśli ktoś źle się czuje, musi uważać. Nawet gdyby znalazł puste miejsce do siedzenia, nie wolno mu siadać, bo wtedy… będzie to oznaczało chęć przejazdu na gapę (!).
… zawieź nas do Warszawy
Dobra organizacja, logistyka - pojęcia obce firmie. Automaty biletowe w pociągu - marzenie przyszłości.
"Parkuj i jedź", zachęcają bilbordy, nie mówią jednak czym. Chyba nie KM?
Lama
… na nikogo nie czeka…
Poranek. Warszawa Gocławek. Nieważne, czy jesteś osobą poruszającą się o kulach, czy ciągniesz za rękę małe dziecko, a może dźwigasz ciężki bagaż - pędzisz do czoła pociągu. Tam w pierwszym przedziale gęsty tłum czeka w kolejce do konduktora. Kolejność się zaburza, nowi napierają na każdej stacji. Nie ma zbyt wielu miejsc, by się czegoś złapać, więc wszyscy rozbujani pociągiem balansują tanecznie. Jest duszno i parno. Konduktor, posługując się archaicznym terminalem, przyjmuje pieniądze, wydaje resztę, odczytuje dane z karty, wydaje bilety. Czasem traci łączność z siecią. Resetuje. Wszystkie te czynności przerywa mu konieczność wyjścia na peron każdej stacji, lustracji widoku pociągu, nie tylko u czoła, poinformowanie motorniczego o gotowości do odjazdu. Procedury. Są również przerwy towarzyskie: wsiadają co i rusz pracownicy Kolei, każdego trzeba przywitać, uścisnąć prawicę, zapytać, jak leci. A czas leci.
Konduktorze łaskawy…
Dziś w trakcie przejazdu między trzema stacjami udało mu się sprzedać trzy bilety! Na stacji Warszawa Wschodnia załoga zmienia się. Wsiada nowy kierownik pociągu, motorniczy i konduktor. Stary musi wcześniej przygotować kasę do zdania, więc już tak od Olszynki Grochowskiej zawiesza sprzedaż biletów.
Część podróżnych nie zdążyła kupić biletu, wysiadają spoceni, wymięci, ale zadowoleni. Ci, którzy mają upragniony bilet, przepychają się do tyłu pociągu, jednak część zostaje u czoła, nie opłaca się już ruszać. Zresztą ruszyć się trudno.
Jeśli ktoś źle się czuje, musi uważać. Nawet gdyby znalazł puste miejsce do siedzenia, nie wolno mu siadać, bo wtedy… będzie to oznaczało chęć przejazdu na gapę (!).
… zawieź nas do Warszawy
Dobra organizacja, logistyka - pojęcia obce firmie. Automaty biletowe w pociągu - marzenie przyszłości.
"Parkuj i jedź", zachęcają bilbordy, nie mówią jednak czym. Chyba nie KM?
Lama

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.04.2019 20:00
Komentarze
Atak niedźwiedzia. Związek Leśników: Ministerstwo klimatu nie radzi sobie z zarządzaniem resortem
25.04.2026 10:22

Komentarzy: 0
„To, co wydarzyło się w lasach w zarządzie LP to jasny sygnał, że obecne kierownictwo Ministerstwa Klimatu i Środowiska kompletnie nie radzi sobie z zarządzaniem resortem, ignorując sygnały alarmowe płynące z terenu” - napisali na Facebooku przedstawiciele Związku Leśników Polskich w oświadczeniu wydanym po śmierci 58-latki w okolicach miejscowości Płonna (gm. Bukowsko), która zmarła w wyniku ataku niedźwiedzia.
Czytaj więcej
Bez uzasadnienia i bez precedensu. Żurek odwołuje prokuratorów ws RARS i Zondacrypto
25.04.2026 09:31

Komentarzy: 0
Sześciu prokuratorów prowadzących jedne z najważniejszych śledztw w kraju zostało nagle odwołanych z delegacji do Prokuratury Krajowej. Decyzja zapadła bez uzasadnienia i wywołała poważne kontrowersje w środowisku prawniczym.
Czytaj więcej
31 200 „lajków” i jest! Prezydent spotkał się z harcerzami na pizzy
25.04.2026 08:44

Komentarzy: 0
Zaczęło się od prostego wyzwania w mediach społecznościowych, a zakończyło nietypowym spotkaniem w Pałacu Prezydenckim. Harcerze osiągnęli wyznaczony cel, a prezydent Karol Nawrocki dotrzymał danego słowa.
Czytaj więcej
Rosyjski atak i incydent w Rumunii. Polska poderwała myśliwce
25.04.2026 08:24

Komentarzy: 0
Podczas nocnego, zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę doszło do groźnego incydentu przy granicy NATO. W rumuńskim Gałaczu spadł bezzałogowiec, uszkadzając budynek i elementy infrastruktury energetycznej. To pierwszy taki przypadek, gdy dron wyrządził realne szkody na terytorium tego kraju.
Czytaj więcej
Prezes PKOl: złożę pozew przeciwko ministrowi Rutnickiemu
24.04.2026 22:56

Komentarzy: 0
Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz zapowiedział, że złoży pozew przeciwko ministrowi sportu i turystyki Jakubowi Rutnickiemu, który według niego nazwał go „założycielem firmy Zondacrypto”.
Czytaj więcej