Szefernaker w sprawie referendum: Prezydent sięga po głos ludu

Na początku maja prezydent skierował do Senatu wniosek o przeprowadzenie 27 września br. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Według wniosku pytanie ma brzmieć: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”. Senatorowie muszą wyrazić zgodę na zarządzenie referendum.
Prezydent sięga po głos ludu
Szefernaker podczas przemówienia w Senacie powiedział, że prezydent sięga po instrument, który jest najwyższym w demokracji, „po bezpośredni głos ludu”.
Energia jest fundamentem życia gospodarczego i społecznego. To jest jasne, że jak będą rosnąć ceny energii, będą rosnąć koszt wszystkiego. Dlatego skutki Zielonego Ładu odczuwają wszyscy (...) i właśnie dlatego to pytanie musi być oddane obywatelom
- argumentował.
Szef gabinetu prezydenta - cytując analizę Banku PKO - zaznaczył, że wdrożenie unijnego pakietu Fit for 55, którego głównym celem jest redukcja emisji gazów cieplarnianych w UE, „może kosztować Polskę ponad 527 miliardów euro do 2030 roku”. -
To jest 35 lat funkcjonowania programu 800 plus
- dodał.
Do 2040 roku Polska może zostać zmuszona do wydania nawet 3,5 biliona złotych na realizację polityki klimatycznej. Pytanie, czy naród ma prawo, czy nie ma prawa wypowiadać się o skali tych kosztów? Ma prawo. Dlatego ten wniosek prezydenta Karola Nawrockiego do Senatu
- podkreślił Szefernaker.
Komentarze
Nawrocki po rozmowie z Zełenskim: Nie udało się rozwiązać kwestii historycznych

Prezydent po szczycie NATO w Ankarze: Sojusz jest zjednoczony i silny

Może dojść do spotkania Nawrocki - Zełenski

Nawrocki rozmawiał z Trumpem. "Sprawa wygląda bardzo dobrze"

Prezydent Nawrocki do Kosiniaka-Kamysza: Zdumiewa mnie pan







