Szef MSZ: przegraliśmy z tym, że zasady są zmieniane w trakcie gry

Myśmy przegrali z tym, że zasady są zmieniane w trakcie gry - tak do ponownego wyboru Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej odniósł się w piątek szef MSZ Witold Waszczykowski. Podkreślił, że Polska chce być w Unii Europejskiej, ale - jak zaznaczył - w Unii z zasadami.
Tusk został w czwartek ponownie wybrany na przewodniczącego Rady Europejskiej. W trakcie szczytu UE w Brukseli odbyło się głosowanie, w którym - jak poinformowały unijne źródła - przeciw wyborowi Tuska była tylko premier Beata Szydło, pozostali przywódcy poparli go.
Waszczykowski mówił w radiowej Trójce, że Polska domaga się przestrzegania zasad w Unii Europejskiej. "Te warunki zostały wczoraj na naszych oczach zmieniane i łamane. Pytanie jest, dlaczego tak dużej grupie państw to nie przeszkadza" - mówił szef MSZ.
"Zasady są zmieniane. To jest tak, jakbyśmy porównali sytuację do meczu na boisku i co pięć minut sędzia uznawałby, że trzeba coś zmienić, np. +a teraz przez pięć minut nie liczy się spalony+, albo +teraz przez 15 minut nie będę odgwizdywał ręki na polu karnym+. Myśmy przegrali z tym, że zasady są zmieniane w trakcie gry" - stwierdził Waszczykowski.
Szef MSZ zapewnił, że Polska chce być w Unii Europejskiej, ale - jak zastrzegł - w Unii z zasadami. "Będziemy tego wczorajszego dnia używać, jako przykładu, że trzeba zreformować Unię" - zapowiedział. Jak dodał, Polsce nie podoba się "tego typu wyginanie rąk, presja, być może jeszcze jakieś inne działanie szantażowe, zakulisowe, wokół innych państw".
Waszczykowski powiedział, że rząd zgłosił kandydaturę Jacka Saryusz-Wolskiego zgodnie z procedurą do prezydencji maltańskiej, która jednak na szczycie unijnym nie przedstawiła polskiego kandydata pod dyskusję. Jak dodał, prezydencja maltańska uznała, że polski kandydat może być zaakceptowany tylko poprzez konsensus, czyli 28 państw. "W tym samym czasie zgłosiła innego kandydata, Donalda Tuska i uznała, że ten kandydat może być wybrany tylko kwalifikowaną większością. Mamy podwójny standard w stosunku do dwóch kandydatów" - zaznaczył.
Szef MSZ zauważył też, że nie odbyło się głosowanie za kandydaturą Tuska. "Prezydencja (maltańska) zapytała, kto jest przeciwko, zgłosiła się tylko jedna osoba przeciwko, nie pytano już kto jest za, kto się wstrzymuje" - zaznaczył.
Zdaniem Waszczykowskiego, jeśli jedno z państw nie podpisuje konkluzji z ustaleń szczytu, to wybór Tuska powinien być nieważny. "Jeżeli się umawiamy na jakieś zasady, to te zasady powinny być, przynajmniej w trakcie tego spotkania przestrzegane" - podkreślił.
Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
Waszczykowski mówił w radiowej Trójce, że Polska domaga się przestrzegania zasad w Unii Europejskiej. "Te warunki zostały wczoraj na naszych oczach zmieniane i łamane. Pytanie jest, dlaczego tak dużej grupie państw to nie przeszkadza" - mówił szef MSZ.
"Zasady są zmieniane. To jest tak, jakbyśmy porównali sytuację do meczu na boisku i co pięć minut sędzia uznawałby, że trzeba coś zmienić, np. +a teraz przez pięć minut nie liczy się spalony+, albo +teraz przez 15 minut nie będę odgwizdywał ręki na polu karnym+. Myśmy przegrali z tym, że zasady są zmieniane w trakcie gry" - stwierdził Waszczykowski.
Szef MSZ zapewnił, że Polska chce być w Unii Europejskiej, ale - jak zastrzegł - w Unii z zasadami. "Będziemy tego wczorajszego dnia używać, jako przykładu, że trzeba zreformować Unię" - zapowiedział. Jak dodał, Polsce nie podoba się "tego typu wyginanie rąk, presja, być może jeszcze jakieś inne działanie szantażowe, zakulisowe, wokół innych państw".
Waszczykowski powiedział, że rząd zgłosił kandydaturę Jacka Saryusz-Wolskiego zgodnie z procedurą do prezydencji maltańskiej, która jednak na szczycie unijnym nie przedstawiła polskiego kandydata pod dyskusję. Jak dodał, prezydencja maltańska uznała, że polski kandydat może być zaakceptowany tylko poprzez konsensus, czyli 28 państw. "W tym samym czasie zgłosiła innego kandydata, Donalda Tuska i uznała, że ten kandydat może być wybrany tylko kwalifikowaną większością. Mamy podwójny standard w stosunku do dwóch kandydatów" - zaznaczył.
Szef MSZ zauważył też, że nie odbyło się głosowanie za kandydaturą Tuska. "Prezydencja (maltańska) zapytała, kto jest przeciwko, zgłosiła się tylko jedna osoba przeciwko, nie pytano już kto jest za, kto się wstrzymuje" - zaznaczył.
Zdaniem Waszczykowskiego, jeśli jedno z państw nie podpisuje konkluzji z ustaleń szczytu, to wybór Tuska powinien być nieważny. "Jeżeli się umawiamy na jakieś zasady, to te zasady powinny być, przynajmniej w trakcie tego spotkania przestrzegane" - podkreślił.
Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 10.03.2017 21:30
Komentarze
To nie koniec działań Tuska ws. TK. Chce zmiany konstytucji
01.11.2026 10:27

Komentarzy: 0
Po nocnych wydarzeniach przed Trybunałem Konstytucyjnym i oskarżeniach o próbę siłowego przejęcia tej instytucji Donald Tusk ma szykować nową propozycję. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” premier rozważa rozpoczęcie debaty nad zmianą konstytucji, a nawet referendum w tej sprawie. Nie oznacza to jednak wycofania się rządu z dotychczasowych działań wobec TK. Co więcej, rozmówcy gazety zapowiadają plan rozwiązania kryzysu, ale nie ujawniają, na czym konkretnie miałby polegać.
Czytaj więcej
„Kuriozalne i nonsensowne”. Doradca prezydenta ostro o orędziu Tuska
31.10.2026 21:49

Komentarzy: 0
Sobotnie orędzie premiera Donalda Tuska było kuriozalne i nonsensowne - ocenił doradca prezydenta Błażej Poboży. Stwierdził, że premiera należy nazywać mianem „zamachowca”, co - jak dodał - ma się odnosić do sposobu, w jaki „przejął Trybunał Konstytucyjny”.
Czytaj więcej
Wrze wokół Trybunału Konstytucyjnego. Nieoficjalnie: W grze reset rządowy?
31.10.2026 17:42

Komentarzy: 0
Gorąco po wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jak nieoficjalnie ustalił Tysol.pl, w kuluarach trwają rozmowy dotyczące nie tylko resetu Trybunału Konstytucyjnego, ale poruszono także temat ewentualnego resetu rządowego. Co istotne, mają w nich uczestniczyć również osoby związane z obozem rządzącym.
Czytaj więcej
Wrze wokół TK. Donald Tusk wygłosi orędzie
31.10.2026 16:25
Niemieckie media uderzają w Nawrockiego. O Tusku piszą zupełnie inaczej
31.10.2026 15:16

Komentarzy: 0
Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie odbiły się szerokim echem w Niemczech. Tamtejsze media nie szczędzą ostrych słów prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Jednocześnie działania rządu Donalda Tuska przedstawiane są przede wszystkim jako próba przywracania praworządności.
Czytaj więcej

