Czarnek żąda dymisji Tuska. W tle spór o TK

- Przemysław Czarnek domaga się dymisji Donalda Tuska i nowych wyborów. Polityk PiS odpowiedział premierowi, że najlepszym sposobem zakończenia konfliktu jest oddanie decyzji obywatelom. Zarzucił rządowi próbę siłowego przejmowania instytucji państwa.
- Donald Tusk wzywa prezydenta Karola Nawrockiego do uznania sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm. Premier przekonuje, że rozwiązanie kryzysu jest możliwe bez zmiany Konstytucji. Oskarża jednocześnie prezydenta o wybieranie konfrontacji zamiast porozumienia.
- Spór o Trybunał Konstytucyjny zaostrza konflikt między rządem a opozycją. Tusk i Czarnek przedstawiają odmienne propozycje wyjścia z kryzysu i wzajemnie oskarżają swoje obozy o naruszanie zasad państwa prawa. Na razie nie widać porozumienia w sprawie przyszłości TK.
Tusk przedstawia propozycję zakończenia sporu o TK
W poniedziałek, 2 listopada, Donald Tusk opublikował na platformie X wpis, w którym przedstawił własną propozycję zakończenia kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem premiera nie ma potrzeby zmieniania ustawy zasadniczej. Wystarczyłoby, aby prezydent Karol Nawrocki uznał sędziów wybranych przez Sejm, co umożliwiłoby im rozpoczęcie wykonywania obowiązków w Trybunale. Tusk zarzucił jednocześnie prezydentowi wybieranie konfrontacyjnej drogi rozwiązania konfliktu. Ostrzegł, że dalsza eskalacja może przynieść Polsce poważne konsekwencje.
Szef rządu stwierdził również, że państwo demokratyczne nie może ustępować wobec przemocy. W swoim wpisie odniósł się krytycznie do działań PiS, Konfederacji, środowiska Grzegorza Brauna oraz prezydenta Nawrockiego. Zasugerował ponadto, że ich działania mogą być wspierane przez zewnętrzne siły, nie przedstawiając w tym wpisie dowodów na takie wsparcie.
Czarnek odpowiada premierowi: Dymisja i nowe wybory
Na stanowisko Donalda Tuska zareagował Przemysław Czarnek, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. Polityk opozycji odwrócił argumentację premiera, przekonując, że zakończenie konfliktu wymaga nie działań prezydenta wobec sędziów TK, lecz ustąpienia szefa rządu.
Pan podaje się do dymisji, Prezydent rozpisuje nowe wybory i decyduje Naród
– napisał Czarnek.
W dalszej części wpisu zarzucił Tuskowi zastępowanie prawa polityczną wolą oraz sprzeciwił się temu, co określił jako siłowe przejmowanie instytucji państwa.
Siła nie może zastępować prawa
– podkreślił polityk PiS.
Czarnek zapowiedział również, że jego ugrupowanie nie zamierza rezygnować ze sprzeciwu wobec działań rządu.
Czy dymisja Tuska oznaczałaby nowe wybory?
Wbrew sugestii Przemysława Czarnka ewentualna dymisja Donalda Tuska nie oznaczałaby automatycznie rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych. Zgodnie z art. 162 ust. 2 pkt 3 Konstytucji RP rezygnacja premiera skutkuje złożeniem dymisji całej Rady Ministrów, jednak nie powoduje skrócenia kadencji Sejmu. Po przyjęciu dymisji przez prezydenta uruchamiana jest procedura powołania nowego rządu, określona w art. 154 i 155 Konstytucji. Oznacza to, że obecna większość parlamentarna mogłaby wyłonić nowego premiera bez konieczności przeprowadzania wyborów. Prezydent byłby zobowiązany do skrócenia kadencji Sejmu dopiero w przypadku niepowodzenia wszystkich konstytucyjnych prób powołania rządu. Przedterminowe wybory mogłyby również zostać zarządzone po samorozwiązaniu Sejmu, wymagającym większości co najmniej 307 głosów, zgodnie z art. 98 ust. 3 Konstytucji RP. Sama dymisja Tuska nie dawałaby więc prezydentowi prawa do natychmiastowego rozpisania nowych wyborów.
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym zaostrzył spór
Wymiana komentarzy nastąpiła po wydarzeniach z 30 października, kiedy ogłoszono zarządzenia o przerwie w czynnościach prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Kierowanie pracami Trybunału przypisano wówczas sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej. Legalność tych działań jest kwestionowana przez część sędziów i przedstawicieli opozycji.
Prezydent Karol Nawrocki przerwał zagraniczną podróż i przybył do siedziby TK. Następnie przeprowadził konsultacje z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych, podczas których pojawiały się propozycje rozwiązania kryzysu, w tym koncepcja ponownego uregulowania składu Trybunału.
Z kolei Donald Tusk w sobotnim wystąpieniu zapowiedział, że rząd nie zamierza ustępować wobec działań, które uważa za sprzeczne z prawem.
Komentarze
Tusk stawia ultimatum prezydentowi ws. TK i oskarża go o przemoc

Po zamachu TK złoty mocno traci. Tak źle nie było od lat

Tusk vs Trybunał Konstytucyjny: walka o totalną kontrolę wchodzi w nową fazę

Gen. Wroński: Wizerunkowy i operacyjny krach u progu TK. Gdzie byli dowódcy, gdy lżono majestat RP?

Naczelna Rada Adwokacka zabrała głos ws. TK. Ważny sygnał








