Spotkanie liderów regionu z Karolem Nawrockim w Juracie

- Prezydenci uzgodnili wspólne stanowiska przed szczytem NATO.
- Rozmawiano o bezpieczeństwie regionu Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego.
- Prezydent Litwy zadeklarował gotowość do pośrednictwa między Polską a Ukrainą.
Prezydenci rozmawiali o bezpieczeństwie i współpracy regionalnej
W sobotę w Juracie odbył się nieformalny szczyt prezydentów państw Europy Środkowo-Wschodniej. Na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego do Polski przyjechali prezydenci Litwy, Łotwy, Estonii oraz Rumunii.
Późnym wieczorem Kancelaria Prezydenta poinformowała, że podczas spotkania "omówiono wspólne stanowiska przed szczytem NATO w Ankarze".
"W trakcie prowadzonych rozmów ustalono priorytety współpracy regionalnej oraz w zakresie bezpieczeństwa basenów Morza Bałtyckiego i Czarnego, a także dyskutowano o kluczowych kwestiach w relacjach transatlantyckich" - przekazała KPRP i przypomniała również, że "prezydenci są aktywnymi uczestnikami dyskusji w ramach formatów Bukareszteńskiej 9 i Inicjatywy Trójmorza".
Jakie tematy zapowiadano przed szczytem?
Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania bałtycka agencja prasowa BNS, powołując się na kancelarię prezydenta Estonii, informowała, że przywódcy Polski, Rumunii i państw bałtyckich będą rozmawiać o bezpieczeństwie, zbliżającym się szczycie NATO w Ankarze, wzmacnianiu wschodniej flanki Sojuszu, rozwoju europejskich zdolności obronnych oraz współpracy transatlantyckiej.
Według BNS w programie znalazły się także kwestie dalszego wsparcia Ukrainy oraz rozwoju regionalnej infrastruktury energetycznej i transportowej. Agencja zaznaczyła również, że spotkanie wpisuje się w obchody 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 r.
Rumuńska agencja Agerpres, powołując się na kancelarię prezydenta Rumunii, przekazała z kolei, że rozmowy miały objąć również przyszłość Unii Europejskiej oraz wyzwania stojące przed Wspólnotą.
Prezydent Litwy chce pośredniczyć między Polską a Ukrainą
Do spotkania w Juracie odniósł się wcześniej prezydent Litwy Gitanas Nauseda. W piątkowym programie informacyjnym telewizji LNK zadeklarował gotowość do pośredniczenia w dialogu między Polską a Ukrainą, jeśli obie strony wyrażą taką wolę, jak również podkreślił, że jego kraj utrzymuje bardzo dobre relacje zarówno z Polską, jak i z Ukrainą.
"W nieformalnej atmosferze porozmawiamy również o tej kwestii, która jest dla mnie niezwykle ważna" - powiedział Nauseda, zapowiadając udział w spotkaniu w letniej rezydencji polskiego prezydenta.
"Przeszłość jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest teraźniejszość"
Prezydent Litwy zaznaczył również, że chciałby poznać stanowisko Karola Nawrockiego dotyczące źródeł obecnego konfliktu między Warszawą i Kijowem oraz możliwości jego zakończenia. Ocenił jednocześnie, że podczas konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy premier Julia Swyrydenko sygnalizowała gotowość władz w Kijowie do złagodzenia napięć.
"Przeszłość jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest teraźniejszość, zwłaszcza gdy trwa brutalna rosyjska wojna przeciwko Ukrainie" - stwierdził Nauseda.
Napięcia na linii Warszawa-Kijów
Do pogorszenia relacji między Polską a Ukrainą doszło pod koniec maja, gdy prezydent Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA". Decyzja ta spotkała się z krytyką w Polsce. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi ukraiński prezydent odesłał swoje odznaczenie do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.
UPA w latach 1943-1945 dopuściła się ludobójczej czystki etnicznej, w której zamordowano blisko 100 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci.
Komentarze
Karol Nawrocki z wizytą w Turcji. Ważne spotkanie z Erdoganem

Tak Zełenski rozgrywa Tuska przeciwko Nawrockiemu. Ekspert ujawnia kulisy

„Prezydent Nawrocki nie jest agentem Kremla”. Grok „zaorał” ukraińskiego publicystę

To nieprawda, że „Zełenski chciał porozumienia”. To strona ukraińska miała zerwać rozmowy

Zełenski i Tusk razem przeciwko Nawrockiemu? „Prezydent nie otrzymał zaproszenia”






