Szukaj
Konto

Spotkanie liderów regionu z Karolem Nawrockim w Juracie

prezydenci idą pomostem
Źródło: kprp | Autor: Mikołaj Bujak | Licencja: kprp | Spotkanie przywódców regionu w Juracie
Bezpieczeństwo Europy Środkowo-Wschodniej, współpraca transatlantycka oraz przygotowania do nadchodzącego szczytu NATO były głównymi tematami nieformalnego spotkania prezydentów w Juracie. W rozmowach uczestniczyli przywódcy Polski, Litwy, Łotwy, Estonii i Rumunii.
Co musisz wiedzieć:
  • Prezydenci uzgodnili wspólne stanowiska przed szczytem NATO.
  • Rozmawiano o bezpieczeństwie regionu Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego.
  • Prezydent Litwy zadeklarował gotowość do pośrednictwa między Polską a Ukrainą.

Prezydenci rozmawiali o bezpieczeństwie i współpracy regionalnej

W sobotę w Juracie odbył się nieformalny szczyt prezydentów państw Europy Środkowo-Wschodniej. Na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego do Polski przyjechali prezydenci Litwy, Łotwy, Estonii oraz Rumunii.

Późnym wieczorem Kancelaria Prezydenta poinformowała, że podczas spotkania "omówiono wspólne stanowiska przed szczytem NATO w Ankarze".

"W trakcie prowadzonych rozmów ustalono priorytety współpracy regionalnej oraz w zakresie bezpieczeństwa basenów Morza Bałtyckiego i Czarnego, a także dyskutowano o kluczowych kwestiach w relacjach transatlantyckich" - przekazała KPRP i przypomniała również, że "prezydenci są aktywnymi uczestnikami dyskusji w ramach formatów Bukareszteńskiej 9 i Inicjatywy Trójmorza".

 

Jakie tematy zapowiadano przed szczytem?

Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania bałtycka agencja prasowa BNS, powołując się na kancelarię prezydenta Estonii, informowała, że przywódcy Polski, Rumunii i państw bałtyckich będą rozmawiać o bezpieczeństwie, zbliżającym się szczycie NATO w Ankarze, wzmacnianiu wschodniej flanki Sojuszu, rozwoju europejskich zdolności obronnych oraz współpracy transatlantyckiej.

Według BNS w programie znalazły się także kwestie dalszego wsparcia Ukrainy oraz rozwoju regionalnej infrastruktury energetycznej i transportowej. Agencja zaznaczyła również, że spotkanie wpisuje się w obchody 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 r. 

Rumuńska agencja Agerpres, powołując się na kancelarię prezydenta Rumunii, przekazała z kolei, że rozmowy miały objąć również przyszłość Unii Europejskiej oraz wyzwania stojące przed Wspólnotą.

 

Prezydent Litwy chce pośredniczyć między Polską a Ukrainą

Do spotkania w Juracie odniósł się wcześniej prezydent Litwy Gitanas Nauseda. W piątkowym programie informacyjnym telewizji LNK zadeklarował gotowość do pośredniczenia w dialogu między Polską a Ukrainą, jeśli obie strony wyrażą taką wolę, jak również podkreślił, że jego kraj utrzymuje bardzo dobre relacje zarówno z Polską, jak i z Ukrainą.

"W nieformalnej atmosferze porozmawiamy również o tej kwestii, która jest dla mnie niezwykle ważna" - powiedział Nauseda, zapowiadając udział w spotkaniu w letniej rezydencji polskiego prezydenta.

 

"Przeszłość jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest teraźniejszość"

Prezydent Litwy zaznaczył również, że chciałby poznać stanowisko Karola Nawrockiego dotyczące źródeł obecnego konfliktu między Warszawą i Kijowem oraz możliwości jego zakończenia. Ocenił jednocześnie, że podczas konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy premier Julia Swyrydenko sygnalizowała gotowość władz w Kijowie do złagodzenia napięć.

"Przeszłość jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest teraźniejszość, zwłaszcza gdy trwa brutalna rosyjska wojna przeciwko Ukrainie" - stwierdził Nauseda. 

 

Napięcia na linii Warszawa-Kijów

Do pogorszenia relacji między Polską a Ukrainą doszło pod koniec maja, gdy prezydent Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA". Decyzja ta spotkała się z krytyką w Polsce. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi ukraiński prezydent odesłał swoje odznaczenie do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.

UPA w latach 1943-1945 dopuściła się ludobójczej czystki etnicznej, w której zamordowano blisko 100 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.06.2026 10:32
Źródło: rmf