Spór o sędziów TK. Bogucki: Prawo to nie jest pałka, argumenty są po stronie prezydenta

- Sześciu sędziów TK czeka na zaprzysiężenie
- KPRP wskazuje na poważne wątpliwości proceduralne
- Zdaniem Boguckiego rząd próbuje wywrzeć presję na prezydenta
Prezydent przed decyzją ws. TK
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, w rozmowie we wtorkowym programie „Graffiti” zaznaczył, że prezydent Karol Nawrocki stanie w odpowiedzialności konstytucyjnej i będzie musiał rozstrzygnąć duże dylematy w sprawie sędziów wybranych przez Sejm, którzy oczekują przyjęcia ślubowania. Sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego czeka na możliwość złożenia ślubowania od 13 marca.
Kancelaria Prezydenta RP zwróciła się do marszałka Sejmu z prośbą o przedstawienie wyjaśnień dotyczących procedury wyboru sędziów. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że nie będzie wchodził w polemikę z Kancelarią Prezydenta RP i uważa korespondencję w tej sprawie za zamkniętą.
Wątpliwości wokół procedury
Szef Kancelarii Prezydenta RP zapewnił, że Karol Nawrocki zajmie się kwestią Trybunału Konstytucyjnego w najbliższym czasie. Podkreślił, że prezydent wrócił ze Stanów Zjednoczonych, gdzie miał wiele aktywności, i pochyli się głęboko nad zagadnieniami konstytucyjnymi.
„Prezydent musi zważyć wartości konstytucyjne. Z jednej strony mamy świadome i celowe uchybienia większości, które uniemożliwiały wybór sędziów, żeby nie mieć kontroli Trybunału nad władzą” – wskazał Zbigniew Bogucki.
Bogucki: to próba wywarcia presji
Zdaniem Zbigniew Bogucki działania większości parlamentarnej budzą poważne wątpliwości.
Ta większość przez wiele miesięcy nie wybierała sędziów, a teraz oczekuje natychmiastowych decyzji - wskazał.
Dodał, że w ten sposób próbuje się postawić prezydenta w sytuacji przymusu.
„Prawo to siła argumentów”
Bogucki zaznaczył, że prawo nie jest narzędziem siły, lecz argumentu: „Prawo to nie pałka policyjna, prawo to nie pocisk wylatujący z lufy pistoletu. Prawo to siła argumentów, a ta siła argumentów jest po stronie prezydenta Rzeczypospolitej. Mogę zapewnić wszystkich, że prezydent zrobi wszystko jako strażnik konstytucji, także jako gwarant ciągłości władzy państwowej”.
„Prezydent na pewno stanie w odpowiedzialności i będzie musiał rozstrzygnąć bardzo duże dylematy konstytucyjne” – podsumował Zbigniew Bogucki.
Władza, która przez 15 miesięcy, mając większość, mając wszelkie możliwości, zapewniając, że będzie to wybór transparentny, robi to w bardzo krótkim czasie na jednym posiedzeniu Sejmu, a później próbuje postawić prezydenta Rzeczypospolitej pod ścianą i mówić: masz teraz zaprzysięgać, mimo, że my tego wyboru nie dokonywaliśmy miesiącami, ponad rok i trzy miesiące - argumentował.
Rząd obniży VAT i akcyzę na paliwa. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego
Nowy ranking zaufania. Karol Nawrocki na czele

Weto Karola Nawrockiego utrzymane? Koalicja nie ma żadnych szans
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC









