Szukaj
Konto

Spór o sędziów TK. Bogucki: Prawo to nie jest pałka, argumenty są po stronie prezydenta

31.03.2026 08:49
Spór o sędziów TK. Bogucki: Prawo to nie jest pałka, argumenty są po stronie prezydenta
| Autor: Marcin Obara | Licencja: PAP | Zbigniew Bogucki
Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki stoi przed kluczową decyzją w sprawie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak podkreśla szef KPRP, głowa państwa nie ulegnie naciskom i będzie kierować się konstytucją.
Co musisz wiedzieć
  • Sześciu sędziów TK czeka na zaprzysiężenie
  • KPRP wskazuje na poważne wątpliwości proceduralne
  • Zdaniem Boguckiego rząd próbuje wywrzeć presję na prezydenta

Prezydent przed decyzją ws. TK

Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, w rozmowie we wtorkowym programie „Graffiti” zaznaczył, że prezydent Karol Nawrocki stanie w odpowiedzialności konstytucyjnej i będzie musiał rozstrzygnąć duże dylematy w sprawie sędziów wybranych przez Sejm, którzy oczekują przyjęcia ślubowania. Sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego czeka na możliwość złożenia ślubowania od 13 marca.

Kancelaria Prezydenta RP zwróciła się do marszałka Sejmu z prośbą o przedstawienie wyjaśnień dotyczących procedury wyboru sędziów. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że nie będzie wchodził w polemikę z Kancelarią Prezydenta RP i uważa korespondencję w tej sprawie za zamkniętą.

 

Wątpliwości wokół procedury

Szef Kancelarii Prezydenta RP zapewnił, że Karol Nawrocki zajmie się kwestią Trybunału Konstytucyjnego w najbliższym czasie. Podkreślił, że prezydent wrócił ze Stanów Zjednoczonych, gdzie miał wiele aktywności, i pochyli się głęboko nad zagadnieniami konstytucyjnymi.

„Prezydent musi zważyć wartości konstytucyjne. Z jednej strony mamy świadome i celowe uchybienia większości, które uniemożliwiały wybór sędziów, żeby nie mieć kontroli Trybunału nad władzą” – wskazał Zbigniew Bogucki.

 

Bogucki: to próba wywarcia presji

Zdaniem Zbigniew Bogucki działania większości parlamentarnej budzą poważne wątpliwości.

Ta większość przez wiele miesięcy nie wybierała sędziów, a teraz oczekuje natychmiastowych decyzji - wskazał.

Dodał, że w ten sposób próbuje się postawić prezydenta w sytuacji przymusu.

 

„Prawo to siła argumentów”

Bogucki zaznaczył, że prawo nie jest narzędziem siły, lecz argumentu: „Prawo to nie pałka policyjna, prawo to nie pocisk wylatujący z lufy pistoletu. Prawo to siła argumentów, a ta siła argumentów jest po stronie prezydenta Rzeczypospolitej. Mogę zapewnić wszystkich, że prezydent zrobi wszystko jako strażnik konstytucji, także jako gwarant ciągłości władzy państwowej”.

„Prezydent na pewno stanie w odpowiedzialności i będzie musiał rozstrzygnąć bardzo duże dylematy konstytucyjne” – podsumował Zbigniew Bogucki.

Władza, która przez 15 miesięcy, mając większość, mając wszelkie możliwości, zapewniając, że będzie to wybór transparentny, robi to w bardzo krótkim czasie na jednym posiedzeniu Sejmu, a później próbuje postawić prezydenta Rzeczypospolitej pod ścianą i mówić: masz teraz zaprzysięgać, mimo, że my tego wyboru nie dokonywaliśmy miesiącami, ponad rok i trzy miesiące - argumentował.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.03.2026 08:49
Źródło: polsatnews