Sławomir Mentzen zatrzymany w Londynie

- Sławomir Mentzen twierdzi, że został zatrzymany na londyńskim lotnisku na ponad trzy godziny podczas prywatnego wyjazdu rodzinnego
- Według relacji polityka brytyjskie służby pytały go m.in. o udział w wydarzeniach politycznych i planowane wystąpienia
- Mentzen uznał sytuację za przykład „prewencyjnej cenzury politycznej” w Wielkiej Brytanii
„Nie wiedzieli nawet, dlaczego mnie zatrzymano”
Polityk opisał całą sytuację w obszernym wpisie opublikowanym w serwisie X. Według jego relacji po przylocie do Londynu został odprowadzony do osobnego pomieszczenia podczas kontroli granicznej. Jak twierdzi, przez długi czas nie otrzymał żadnych konkretnych informacji dotyczących przyczyny zatrzymania.
Mentzen napisał, że funkcjonariusze mieli poinformować go jedynie, iż został „oznaczony” przez bliżej nieokreśloną organizację, a służby oczekują na dalsze instrukcje. Polityk podkreślał, że sam funkcjonariusz miał nie wiedzieć, jaki jest dokładny powód kontroli.
Zostałem dziś zatrzymany na ponad trzy godziny na lotnisku w Londynie, ponieważ Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem.
To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów, ale ma problem z tym, że mogłem chcieć coś komuś tutaj powiedzieć - pisze Sławomir Mentzen.
Pytania o poglądy i wystąpienia publiczne
Według relacji lidera Konfederacji po pewnym czasie brytyjskie służby zaczęły zadawać pytania dotyczące celu wizyty, miejsca pobytu oraz planowanych aktywności w Wielkiej Brytanii.
Mentzen twierdzi, że szczególne zainteresowanie wzbudziła kwestia ewentualnego udziału w wydarzeniach politycznych oraz publicznych przemówień. Jak zaznaczył, przyleciał do Londynu wyłącznie prywatnie – wraz z żoną i dziećmi – na weekendowy wyjazd.
Polityk porównał swoją sytuację do wcześniejszych problemów z wjazdem do Wielkiej Brytanii, o których w przeszłości informowali inni polscy publicyści i politycy.
Ostry komentarz pod adresem Wielkiej Brytanii
Po opuszczeniu lotniska Mentzen ostro skrytykował działania brytyjskich władz. W swoim wpisie stwierdził m.in., że w Wielkiej Brytanii funkcjonuje „prewencyjna cenzura polityczna”, a służby mogą ograniczać wjazd osobom o określonych poglądach politycznych.
Polityk odniósł się również do brytyjskiej polityki migracyjnej i bezpieczeństwa, zarzucając władzom podwójne standardy wobec imigrantów oraz osób prezentujących konserwatywne poglądy polityczne.
Brytyjskie służby nie komentują sprawy
Na razie nie pojawiło się oficjalne stanowisko brytyjskich służb granicznych dotyczące sytuacji opisanej przez Mentzena. Nie wiadomo również, czy kontrola była związana z procedurami bezpieczeństwa, wcześniejszym oznaczeniem w systemach granicznych czy innymi standardowymi działaniami służb.
Sprawa szybko wywołała dyskusję w mediach społecznościowych i wśród komentatorów.
Dlaczego ta sprawa budzi emocje
Spór dotyczy nie tylko samego zatrzymania polityka, które według jego relacji odbyło się w skandalicznych okolicznościach, ale również granicy między wyobrażeniem bezpieczeństwa państwa a wolnością wypowiedzi i swobodą przemieszczania się. W ostatnich latach kwestie związane z kontrolami granicznymi, bezpieczeństwem oraz radykalizacją polityczną coraz częściej stają się elementem szerszej debaty politycznej w Europie.
Dodatkowe emocje budzi fakt, że sprawa dotyczy jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków opozycji w Polsce.
Zostałem dziś zatrzymany na ponad trzy godziny na lotnisku w Londynie, ponieważ Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) May 8, 2026
To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów,…
Komentarze
Burza w Wielkiej Brytanii. Minister obrony podał się do dymisji przez brak pieniędzy na obronność

Belfast w ogniu po ataku nożownika. Rodzina ofiary wydała oświadczenie

Białe brytyjskie dzieci staną się mniejszością w szkołach

Wielka Brytania: Polak wygrał dom za miliony i podjął zaskakującą decyzję

Henry Nowak nie żyje. "Mainstreamowe media prowadziły politykę przemilczania tej historii"

