Szukaj
Konto

"Skróciłem czas spędzany pod prysznicem". Tak wicekanclerz Niemiec (Zieloni) walczy o klimat

27.06.2022 11:30
Wicekanclerz Niemiec Robert Habeck
Źródło: PAP/EPA/JULIEN WARNAND
Komentarzy: 0
W rozmowie z "Der Spiegel" wicekanclerz Niemiec i minister ds. klimatu z partii Zielonych Robert Habeck postanowił dać "dobry przykład" w czasie kryzysu energetycznego, z jakim zmagają się Niemcy, a także cała Europa.

Robert Habeck: Skróciłem czas spędzany pod prysznicem

- Po raz kolejny znacznie skróciłem swój czas spędzony pod prysznicem - powiedział "Der Spiegel" Robert Habeck. - Nigdy w życiu nie brałem pięciominutowego prysznica. Szybko biorę prysznic - mówi o swoim "sukcesie" minister.

Polityk w ten sposób promuje to, co jego własny resort zaleca obywatelom. W opublikowanych niedawno przez niemieckie ministerstwo ds. klimatu wskazówkach dotyczących oszczędzania energii w życiu codziennym czytamy: "Jeśli skrócimy czas brania prysznica do maksymalnie pięciu minut i nieco obniżymy temperaturę wody (...), nie tylko zaoszczędzimy ciepłą wodę. W ten sposób przyczyniamy się również do oszczędzania gazu potrzebnego do uzdatniania wody. Jest to korzystne nie tylko dla środowiska, ale także dla naszej skóry, co zalecają dermatolodzy".

- W lecie bardzo nie lubię przebywać w klimatyzowanych pomieszczeniach, a w zimie grzeję oszczędnie - twierdzi Habeck. Minister chwali się tym, że jego resort w miarę możliwości... wyłącza systemy klimatyzacji. W pomieszczeniach, w których ze względów technicznych i ochrony pracowników konieczne jest chłodzenie, agregaty prądotwórcze mają się włączać dopiero wtedy, gdy temperatura w pomieszczeniu osiągnie... 26 stopni. Jak dotąd, zgodnie z pismem ministerstwa, "temperatura docelowa" wynosiła 22 stopnie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.06.2022 11:30
Źródło: bild.de