Skiba o protestach rolników: „Rosjanie to wybitni szachiści. Zawsze mieli swoich ludzi u nas”

We wtorek przed południem rozpoczął się protest rolników w Warszawie. Przemarsz ruszył Al. Jerozolimskimi w kierunku ronda de Gaulle’a, potem do pl. Trzech Krzyży, ul. Wiejskiej i dalej przed siedzibę Prezesa Rady Ministrów w Al. Ujazdowskich.
Protestujący rolnicy domagają się realizacji swoich postulatów. Chodzi m.in. o konieczność uproszczenia i ograniczenia wymogów Zielonego Ładu; ograniczenie napływu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy oraz poprawę opłacalności produkcji rolnej.
CZYTAJ TAKŻE: Renata Beger zapytana o śmierć Andrzeja Leppera. "Wiemy, że miał dokumenty…"
"Rosjanie to wybitni szachiści"
Swoimi przemyśleniami na temat protestujących rolników podzielił się w mediach społecznościowych muzyk Krzysztof Skiba. Jego zdaniem to, co dzieje się obecnie w Polsce, "nie jest przypadkowe".
Wystarczy przypatrzeć się ludziom, którzy stoją za protestami. Rosjanie to wybitni szachiści. Zawsze mieli swoich ludzi u nas. Przed rozbiorami car obficie sypał złotym cielcem dla szpiegów, zdrajców i magnatów
- stwierdził Skiba.
"Ta nienawiść do Ukraińców, która po okresie entuzjazmu i pomocy teraz powoli się w Polsce rozwija, bo jesteśmy zmęczeni wojną i pomocą, bo ile można o tym gadać, bo mamy swoje sprawy, bo przywykliśmy… I ci politycy Konfederacji, którzy za tym stoją" - dodał.
CZYTAJ TAKŻE: Renata Beger zapytana o śmierć Andrzeja Leppera. "Wiemy, że miał dokumenty…"
Skiba straszy wojną
Muzyk uważa, że "uczy nas, że niczego nas nie nauczyła". "To zgrabne hasło niestety okazuje się prawdziwe i brutalnie do bólu realne" - wskazał.
Krzysztof Skiba wieszczy także zbliżającą się wojnę z Rosją, która jego zdaniem jest "nieuchronna". My zaś mamy być pasażerami Titanica. "Jeszcze się dobrze bawimy. Jeszcze do nas nie dotarło, że góra lodowa się zbliża" - oświadczył.
CZYTAJ TAKŻE: Żałoba w Pałacu Buckingham. Książę William wydał oświadczenie
Burza na szczycie UE. Orban zablokował gigantyczną pożyczkę dla Ukrainy
"Solidarność nie pozostawi pracowników samych". Toruńsko-włocławska "S" popiera protest głodowy w Solino




