Szukaj
Konto

Rzecznik prezydenta o Żurku: "Jest ogrywany przez cynicznego polityka"

29.10.2025 15:19
Waldemar Żurek
Źródło: PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz ostro skomentował działania Waldemara Żurka. Jego zdaniem obecny szef resortu sprawiedliwości realizuje polityczne zadania Donalda Tuska, a cała akcja wobec Zbigniewa Ziobry to pokaz cynizmu.
Co musisz wiedzieć
  • Leśkiewicz: "To nie jest minister sprawiedliwości, a minister niesprawiedliwości".
  • Rzecznik prezydenta uważa, że Żurek realizuje polityczny plan Donalda Tuska.
  • "Nie ma podstaw do oskarżeń wobec Zbigniewa Ziobry" - podkreśla Leśkiewicz.

 

Wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewa Ziobry

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości, posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze. Do wniosku dołączono także prośbę o jego zatrzymanie i aresztowanie. Sprawa ma dotyczyć m.in. "ustawiania" konkursów na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości.

"To nie jest minister sprawiedliwości, a minister niesprawiedliwości"

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, odnosząc się do sprawy w telewizji wPolsce24, powiedział, że "pan minister Żurek nie zaskakuje".

Te działania, które podejmuje od kilku miesięcy, odkąd został ministrem niesprawiedliwości, bo to nie jest minister sprawiedliwości, a minister niesprawiedliwości, są konsekwencją zapowiedzi Donalda Tuska i zadań, które postawił Donald Tusk przed ministrem Żurkiem

- ocenił.

"Żurek jest ogrywany przez cynicznego polityka"

Zdaniem Rafała Leśkiewicza Żurek nie zdaje sobie sprawy tak naprawdę, że "jest ogrywany przez cynicznego polityka Donalda Tuska, który postawił właśnie takie zadania rozliczania poprzedniej władzy bez względu na to, czy są jakieś poważne zarzuty, czy ich nie ma, czy są podstawy do tego, by ścigać na przykład ministra Zbigniewa Ziobro".

Oczywiście tych podstaw nie ma. Jak można mówić o zorganizowanej grupie przestępczej, gdzie w Kodeksie karnym wyraźnie są wskazane desygnaty, które wskazują, czym jest zorganizowana grupa przestępcza

- tłumaczył.

"Środki były wydatkowane transparentnie"

Leśkiewicz podkreślił, że "w tym wypadku mówimy o legalnie działającym ministrze sprawiedliwości, który dysponował Funduszem Sprawiedliwości".

Środki transparentnie były wydatkowane na różne pożyteczne, bardzo ważne cele. Środki były wykorzystywane na pomoc ofiarom przestępstw. Były wykorzystywane na przykład na dofinansowanie Ochotniczych Straży Pożarnych. Były to środki, które były pożytkowane na cele ważne publicznie, społecznie. Więc o jakiej grupie przestępczej rozmawiamy? Minister sprawiedliwości stojący na czele grupy przestępczej. To już w tej chwili jakby trudno tę retorykę w jakikolwiek logiczny sposób wyjaśnić

- powiedział.

"To może być kilka milionów Polaków"

Rzecznik prezydenta wskazał, że według retoryki obecnego ministra, "partycypujący w środkach z Funduszu Sprawiedliwości stanowią tę zorganizowaną grupę przestępczą".

Zatem to może być kilkaset tysięcy Polaków, kilka milionów Polaków. To znaczy, że co? Pan minister Żurek zamierza stawiać zarzuty strażakom, zamierza stawiać zarzuty ofiarom przestępstw, którzy korzystali ze środków z Funduszu Sprawiedliwości. Postawione jest to na głowie

- ocenił.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.10.2025 15:19
Źródło: dorzeczy