Rosjanie dokonali ogromnego ataku hakerskiego

Przedstawicielka Tietoevry Alexandra Kaernlund podkreśliła, że zgodnie z polityką firmy nie zostanie zapłacony okup, jakiego za pomoc w naprawieniu szkody żądają hakerzy. Atak został zgłoszony organom ścigania.
Czytaj także: Zakłócenia sygnału GPS w Polsce. MON kluczy
Szwecja zaatakowana
Do pierwszych problemów klientów Tietoevry doszło w sobotę. W największej w Szwecji sieci kin Filmstaden awarii uległ system rezerwacji biletów i płatności. W przypadku sklepów z wyposażeniem wnętrz Rusta oraz sprzętem sportowym Stadium usterka uniemożliwiła zakupy przez internet. Natomiast sklepy ogrodnicze Granngarden zostały zamknięte do odwołania.
W poniedziałek okazało się, że z oprogramowania Tietoevry korzystają również niektóre urzędy oraz uczelnie. Problemy zgłosiły m.in. władze regionu Uppsala, gminy Vellinge (nie działa strona internetowa) oraz Uniwersytetu w Karlstad (system płac).
Według gazety "Aftonbladet" hakerzy przejęli również dane o wypłatach dla 60 tys. pracowników sektora publicznego.
W ubiegłym tygodniu w Finlandii państwowy organ Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego ostrzegł przed atakami grupy Akira z użyciem oprogramowania ransomware. Wirusy hakerów z tej grupy po raz pierwszy wykryto w Finlandii w czerwcu 2023 roku, a ich aktywność wzrosłą pod koniec roku.
Czytaj także: NATO mobilizuje 90 tysięcy żołnierzy
Kontekst: ataki Rosji
Według cytowanego przez gazetę "Svenska Dagbladet" eksperta ds. zagrożeń w sieci Mattiasa Wahlena, Akira to grupa powiązanych z Rosją osób, które korzystają ze wsparcia tego państwa lub ich działalność jest tolerowana przez władze, o ile jest skierowana przeciwko Ukrainie lub Zachodowi.
Firma Tietoevry ma główną siedzibę w Helsinkach, działa również na rynku szwedzkim.
Pod koniec ubiegłego roku ofiarą cyberataku grupy Blackcat padł system wykorzystywany przez luterański Kościół Szwecji.
Komentarze
Rosja spróbuje destabilizować Polskę przed wyborami? Żaryn wskazuje możliwe scenariusze

Rosja reaguje na plany dotyczące Patriotów w Polsce. Krótki komentarz Ławrowa

Karol Nawrocki przyjął prezydenta Estonii. Rozmawiali o bezpieczeństwie regionu

Alarm przy polskiej granicy. "Wszystkie ręce na pokład"

