Represjonowani z Podkarpacia: Dziękujemy, że nie uległa Pani Premier bezczelnym naciskom urzędników UE
15.03.2017 11:51

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wyrażamy najwyższe uznanie dla Pani Premier Beaty Szydło, za jej odważną, wyjątkowo godną, a zarazem jasną i bezkompromisową postawę, jaką wykazała się podczas szczytu przywódców państw Unii Europejskiej w Brukseli w dniu 9 marca 2017 roku. Dziękujemy, że nie uległa Pani Premier bezczelnym naciskom, przybierającym nawet charakter jawnych gróźb, ze strony wysokich urzędników Unii Europejskiej, a przede wszystkim ze strony kanclerz Niemiec Angeli Merkel, próbujących wymusić na przedstawicielce Rządu Rzeczpospolitej Polskiej zaakceptowanie przez Polskę ewidentnie antydemokratycznego wyboru Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Oświadczamy, że identyfikujemy się całkowicie z działaniami rządu Najjaśniejszej Rzeczpospolitej dążącymi do zapewnienia Polsce szacunku, a zarazem do zajęcia należnego jej miejsca w Europie i na świecie. - piszą w specjalnym Oświadczeniu przedstawiciele Zarządu Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Okresie Stanu Wojennego Województwa Podkarpackiego


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 15.03.2017 11:51
Ambasador Niemiec zachwala Polakom Unię Europejską. Internauci odpowiedzieli
08.04.2026 11:28
Rafał Woś: Rządzą nami ludzie pozbawieni ekonomicznej wyobraźni
07.04.2026 18:16

Komentarzy: 0
Nie, Polska nie bankrutuje. Powtarzam: Polska nie bankrutuje. To, że w budżecie na rok 2026 zapisano 271 mld złotych (6,5 proc. PKB), nie jest dowodem na rychłe bankructwo naszego kraju. Nie znaczy to jednak, że wszystko jest dobrze. Przeciwnie. Mam wrażenie, że rząd Tuska jedzie na twarde zderzenie ze ścianą.
Czytaj więcej
Krajewski atakuje Nawrockiego. Ciecióra nie wytrzymał
07.04.2026 15:33
Nawrocki żąda od Tuska zaskarżenia umowy UE-Mercosur do TSUE
07.04.2026 15:11
Najbardziej zakazane słowo w Polsce
07.04.2026 08:27

Komentarzy: 0
To, że Unia Europejska się rozpadnie, jest pewne. Nie wiemy, kiedy i jak, ale z grubsza znamy odpowiedź na pytanie: dlaczego. Z powodu nadmiaru regulacji, zbyt dużych wydatków, a przede wszystkim odbierania suwerenności mniejszym narodom. Zdradą nie jest więc przygotowywanie się na kres Unii, ale romantyczna wiara w wieczne jej trwanie.
Czytaj więcej


