Szukaj
Konto

"Ze wszystkich cmentarzy Jezus wybrałby ten". Kard. Krajewski na cmentarzu dla bezdomnych i samotnych

metropolita łódzki
Źródło: YT print screen | Autor: Archidiecezja Łódzka | kard. Konrad Krajewski na cmentarzu przy ulicy Zakładowej w Łodzi
Wideo
1 listopada wieczorem metropolita łódzki, kard. Konrad Krajewski sprawował Mszę świętą na łódzkim cmentarzu dla osób bezdomnych i samotnych. Hierarcha mówił m.in. o tych, którzy odchodzili w samotności i wyraził przekonanie, że ze wszystkich cmentarzy Jezus wybrałby właśnie to miejsce.
Co musisz wiedzieć:
  • 1 listopada wieczorem kard. Krajewski sprawował Eucharystię na łódzkim cmentarzu dla osób bezdomnych i samotnych;
  • Zwyczaj odprawiania Mszy w tym miejscu, 1 lub 2 listopada, wprowadził poprzedni łódzki metropolita kard. Grzegorz Ryś;
  • W homilii kardynał skupił się m.in. na błogosławieństwach Boga, jako wskazówkach do świętości.

 

Myślę, że z tych wszystkich cmentarzy wybrałby dzisiaj ten cmentarz!

– mówił kard. Konrad Krajewski na cmentarzu przy ul. Zakładowej 4 w Łodzi, gdzie pochowane są osoby bezdomne i samotne. W uroczystość Wszystkich Świętych metropolita łódzki modlił się za około cztery tysiące osób spoczywających na tej nekropolii.

 

Błogosławieństwa są dla żyjących

W homilii kard. Krajewski podkreślił, że Ewangelia ośmiu błogosławieństw skierowana jest przede wszystkim do żyjących, którzy mają jeszcze możliwość zmiany swojego życia.

Ta Ewangelia nie jest dla zmarłych, ta Ewangelia jest dla nas, którzy tutaj przyszliśmy w ten piękny wieczór Wszystkich Świętych. Bo nasi zmarli wszystko na temat tej Ewangelii już wiedzą. To my musimy słuchać Słowa Bożego i wprowadzać je w życie

– mówił.

Metropolita łódzki zauważył, że cmentarz jest miejscem potrzebnym przede wszystkim żyjącym, aby mogli się modlić i zastanowić nad własnym życiem.

Nam życie jest jeszcze darowane. Ja w swoim życiu mogę jeszcze zmienić wszystko. Oni już nie

– podkreślił.

 

Wskazówki do świętości

Nawiązując do ośmiu błogosławieństw, zachęcał zgromadzonych, by odczytywali je jako wskazówki prowadzące do świętości i prawdziwego szczęścia. Zwrócił również uwagę, że zapalone na grobach znicze powinny przypominać żyjącym o ich powołaniu do bycia światłem i solą ziemi.

 

Odchodzili w samotności

Kardynał podziękował uczestnikom Eucharystii za obecność i modlitwę, przypominając, że wielu pochowanych na cmentarzu przy ul. Zakładowej odchodziło z tego świata w samotności, często odprowadzanych na miejsce spoczynku jedynie przez kapłana i kilka osób.

Dziękuję wam za wasze serce i chciałbym wam powiedzieć: jesteście błogosławieni, bo najważniejszym przykazaniem jest przykazanie miłości Boga i drugiego człowieka

– powiedział.

Po zakończeniu Mszy św. kard. Krajewski poprowadził procesję żałobną po cmentarzu, połączoną z koronką do Bożego Miłosierdzia. Przy każdej z pięciu stacji zapalał świecę i stawiał ją na jednym z grobów.

 

To już zwyczaj

Zwyczaj sprawowania Eucharystii na tym cmentarzu zapoczątkował w 2018 roku abp Grzegorz Ryś. Od tego czasu każdego roku 1 lub 2 listopada wierni, siostry zakonne i duchowni zaangażowani w działalność charytatywną gromadzą się, by modlić się za pochowanych tam zmarłych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.11.2026 21:45
Źródło: KAI, YT/Archidiecezja Łódzka