Szukaj
Konto

Radom: 40-latek zaatakował sąsiadów maczetą. Trwają poszukiwania sprawcy

Radiowóz policji z włączonymi niebieskimi i czerwonymi światłami na dachu nocą, widoczny napis „POLICJA” na belce świetlnej.
Źródło: pixabay.com | Autor: Pixabay.com | Licencja: Pixabay License | Radiowóz policji nocą
Prokuratura w Radomiu wszczęła śledztwo ws. 40-letniego mężczyzny, który na jednym z osiedli w Radomiu zaatakował maczetą mieszkające po sąsiedzku młode małżeństwo. Kobieta została poważnie okaleczona, omal nie straciła dłoni. Policja szuka sprawcy, który prawdopodobnie uciekł za granicę.
Co musisz wiedzieć:
  • Do ataku doszło 23 lipca na osiedlu Wacyn w Radomiu.
  • 40-letni sąsiad zaatakował maczetą młode małżeństwo – najpierw próbował uderzyć mężczyznę w głowę, a następnie zranił kobietę w rękę.
  • Kobieta została poważnie okaleczona i omal nie straciła dłoni. Natychmiastowa pomoc lekarska uratowała jej dłoń.
  • Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności).
  • Sprawca nie został jeszcze zatrzymany. Śledczy nie wykluczają, że uciekł do Niemiec, gdzie wcześniej pracował.

Radom: 40-latek zaatakował sąsiadów maczetą

Jak poinformowała PAP we wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Aneta Góźdź, postępowanie prowadzone jest w związku ze spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kobiety. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności od lat 3 do 20.

Do zdarzenia doszło 23 lipca na osiedlu Wacyn w Radomiu. Gdy młode małżeństwo podjechało pod dom, był tam ich sąsiad. – Jak wynika z relacji pokrzywdzonych, 40-latek po krótkiej wymianie zdań próbował uderzyć maczetą mężczyznę w głowę. Ten zdążył się uchylić, ale cios w rękę otrzymała jego żona – powiedziała rzeczniczka. Dodała, że gdyby nie natychmiastowa pomoc lekarska, kobieta mogłaby stracić dłoń.

 

Trwają poszukiwania sprawcy

Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Radom-Zachód. Policjantom do tej pory nie udało się zatrzymać sprawcy. Śledczy nie wykluczają, że mógł uciec do Niemiec, gdzie wcześniej pracował. Prokuratura sprawdza też doniesienia okolicznych mieszkańców, którzy twierdzą, że mężczyzna miał w ostatnim czasie leczyć się psychiatrycznie i przebywać w szpitalu.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.07.2026 15:22
Źródło: PAP