Szukaj
Konto

Protesty rolników w Polsce. Telus: Obecny rząd nie robi nic

25.02.2024 14:41
 Protest rolników na drodze dojazdowej do lotniska w Pyrzowicach
Źródło: PAP/Michał Meissner
Komentarzy: 0
Były minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus był gościem na antenie Telewizji Republika. Prowadzący Tomasz Sakiewicz, rozpoczynając rozmowę, zauważył, że strajk rolników zaostrza się, chociażby poprzez zapowiedź wprowadzenia blokady na trasie Warszawa-Gdańsk. - Dlaczego akurat teraz wybuchł ten protest? I skąd taka determinacja? - zapytał dziennikarz.

Gość programu odnosząc się do postawionego pytania, przypomniał, że w czasie rządów PiS możliwe były większe naciski na Unię Europejską, która próbowała ingerować w polskie sprawy. Tymczasem, jak ocenił rząd premiera Donalda Tuska jest dzisiaj bezczynny, chociażby zaniedbując sprawę embarga na produkty rolne z Ukrainy. Fakt ten wywołał wściekłość rolników, którzy czują się pozostawieni sami sobie.

Telus: Obecny rząd nie robi nic

- Rolnicy widzą, że rząd Prawa i Sprawiedliwości był z nimi w trudnych momentach, chodzi o dopłaty i pomoce, a obecny rząd nie robi nic

- zaczął Robert Telus.

- Obecny rząd przestał wspierać rolników, którzy oberwali z dwóch stron? Zielonym Ładem i rosnącą konkurencją?

- padła prośba o doprecyzowanie.

- Nawet nie złożono wniosku do Unii Europejskiej, bo trzeba złożyć wniosek do UE, do czerwca jest jeszcze możliwość skorzystania z tego funduszu powojennego. Widzimy, że do Polski wpływa bardzo duża ilość cukru. Rolnicy apelują, aby do pożądanej listy dopisać chociażby cukier. Tymczasem oni nie dopisują nic. Apelujemy, aby znowu obudzić Unię Europejską, tak jak my to zrobiliśmy 15 kwietnia, budząc tego smoka, jakim jest Unia Europejska, która udawała, że tego problemu nie widzi

- wyjaśnił poseł PiS.

- Jeszcze jedna rzecz, którą organizowaliśmy, a której dzisiaj nie ma. To jest koalicja pięciu krajów. Wtedy mieliśmy większą siłę, gdy byliśmy razem. Ten rząd nie kontynuuje tej działalności pięciu krajów

- dodał.

Protesty rolnicze w Polsce - kontekst

W całej Polsce trwają protesty rolników przeciw wprowadzaniu Zielonego Ładu i napływowi produktów rolnych z Ukrainy.

Rolnicy sprzeciwiają się wdrażaniu w życie Europejskiego Zielonego Ładu, Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej oraz napływowi produktów rolnych z Ukrainy.

- Nasza cierpliwość się wyczerpała. Stanowisko Brukseli z ostatniego dnia stycznia 2024 roku jest dla całej naszej społeczności rolniczej nie do przyjęcia. Dodatkowo bierność władz Polski i deklaracje współpracy z Komisją Europejską oraz zapowiedzi respektowania wszystkich decyzji Komisji Europejskiej w sprawie importu płodów rolnych i artykułów spożywczych z Ukrainy nie pozostawia nam innego wyboru, jak ogłosić strajk generalny

- informował Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych "Solidarność".

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Eliza Michalik brnie dalej w sprawie Zbigniewa Ziobry

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William podjął sensacyjną decyzję

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.02.2024 14:41
Źródło: Telewizja Republika / niezalezna.pl