Prof. Zybertowicz: Nasze społeczeństwo i politycy nie dorośli do współczesnej rzeczywistości pluralizmu

Doradca społeczny prezydenta Andrzeja Dudy zabrał głos w sprawie prezydenckiego weta, społecznych protestów wobec reformy sądownictwa, astroturfingu oraz nieporozumień w obozie "dobrej zmiany"
Wystąpienie w pewnej skali tego zjawiska (astroturfingu-red.) odnotował nawet sympatyzujący z opozycją portal politykawsieci.pl. Opublikował on analizę, która pokazała, że do polskiej debaty w sieciach społecznościowych włączyły się konta, które były aktywne w czasie Brexitu i podczas amerykańskich wyborów prezydenckich, a teraz stały się pudłami rezonansowymi wpisów twitterowych niektórych postaci obecnej polskiej opozycji. Czyli konta programowo zdefiniowane jako narzędzie pewnej walki informacyjnej
- powiedział doradca prezydenta.
Warto rozważyć tezę, że choć owo "centrum" faktycznie było przez jakiś czas mityczne, to generowane przez internet przemiany w kulturze i gospodarce spowodowały, że przestaje już takim być, że staje się, jak to kiedyś nazwałem, "brakującym elektoratem" dla PiS. Gdyby tak było, oznaczałoby to, że spora część obozu "dobrej zmiany" słabo rozpoznaje obecne trendy społeczne. Ów "brakujący elektorat" może się okazać kluczowy nie tylko dla powodzenia programu reform, ale nawet dla utrzymania władzy
- stwierdził.
Spora część obozu "dobrej zmiany" tak bardzo jest przyzwyczajona do przypisywania złej woli opozycji - zresztą często niebezpodstawnie - że ma skłonność do przerzucania tego schematu na tych członków własnego środowiska, którzy myślą odmiennie. Ujawnia się tu szerszy problem związany z mentalnością naszego społeczeństwa - niska odporność emocjonalna na różnorodność. Dotyczy to tak opozycji, jak i obozu "dobrej zmiany". Wydaje się, że nasze społeczeństwo i politycy nie dorośli do współczesnej rzeczywistości pluralizmu i zgiełku informacyjnego. Mamy małe zasoby koncepcyjne radzenia sobie z postawami, które są odmienne
- powiedział prof. Zybertowicz.
...możemy popełniać jeden z największych błędów w polityce, którym jest mylenie taktyki ze strategią. Na poziomie strategicznym - na poziomie długofalowych celów reformowania Polski - nie ma żadnej różnicy między środowiskiem prezydenckim a rządem i jego zapleczem w postaci Zjednoczonej Prawicy. Natomiast istnieją różnice zdań na poziomie taktyki, w tym odnośnie do sposobu zrealizowania tak potrzebnej reformy sądownictwa. W momencie, gdy te różnice na poziomie taktyki się pojawiły, niektórzy - myląc taktykę ze strategią - przerzucają się oskarżeniami z poziomu fundamentalnego, czyli właśnie strategii. Efekt pomylenia tych dwóch horyzontów nierzadko bywa opłakany
- zauważył.
źródło: dziennik.pl
źródło: dziennik.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 30.07.2017 19:37
Komentarze
Kaczyński zaapelował do Polaków. Chodzi o 11 listopada
17.10.2026 20:40
Kaczyński reaguje na wydarzenia przed TK. „Nie wolno się bać!”
16.10.2026 16:04

Komentarzy: 0
Jarosław Kaczyński zabrał głos po piątkowych wydarzeniach w Warszawie. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do interwencji policji w biurze Adama Borowskiego oraz zaapelował o udział w zgromadzeniu przed Trybunałem Konstytucyjnym. W swoim wpisie na platformie X ostro skrytykował działania obecnej władzy.
Czytaj więcej
Nowy sondaż. PiS rośnie, KO spada
15.10.2026 10:15

Komentarzy: 0
Koalicja Obywatelska pozostaje na pierwszym miejscu w najnowszym sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej zrealizowanym dla Stan360, ale traci część poparcia. Wyraźny wzrost notuje za to Prawo i Sprawiedliwość. W górę idzie również Konfederacja Korony Polskiej, natomiast słabszy wynik niż poprzednio uzyskała Konfederacja.
Czytaj więcej
Wielki powrót Beaty Szydło? Nieoficjalnie: PiS szykuje dla byłej premier ważną funkcję
14.10.2026 18:38

Komentarzy: 0
Beata Szydło ma wkrótce objąć nową, ważną funkcję w strukturach Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim. Jak nieoficjalnie ustaliła Wirtualna Polska, była premier zostanie ogłoszona przewodniczącą delegacji PiS w PE.
Czytaj więcej
Tak dziś zagłosowaliby Polacy. Jest nowy sondaż CBOS
12.10.2026 16:55

Komentarzy: 0
Gdyby wybory odbyły się w pierwszej dekadzie października, KO otrzymałaby 28,6 proc. głosów zadeklarowanych uczestników wyborów, PiS - 18,2 proc., Konfederacja - 12,8 proc., a Konfederacja Korony Polskiej - 7,3 proc. - wynika z sondażu CBOS. Pozostałe partie nie weszłyby do Sejmu.
Czytaj więcej

