Szukaj
Konto

Doradca prezydenta: Jedyny reset polega na wycofaniu policji i oddaniu budynku TK

Dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich
Źródło: EP | Autor: Philippe BUISSIN | Licencja: European Union 2021 | Dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich
– Jedyny reset, w cudzysłowie czy bez, polega na wycofaniu policji i oddaniu budynku prawdziwemu i prawnemu Trybunałowi Konstytucyjnemu – powiedział Jacek Saryusz-Wolski na antenie Radia Wnet. Doradca prezydenta Karola Nawrockiego zdecydowanie odrzucił propozycję „resetu konstytucyjnego” przedstawioną przez Władysława Kosiniaka-Kamysza. W jego ocenie nie można prowadzić negocjacji dotyczących ustroju państwa w warunkach obecnego konfliktu o Trybunał Konstytucyjny. Polityk przekonuje również, że TK może kontynuować działalność nawet poza swoją dotychczasową siedzibą.
Co musisz wiedzieć:
  • Jacek Saryusz-Wolski odrzuca propozycję resetu konstytucyjnego przedstawioną przez wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza.
  • Doradca prezydenta domaga się wycofania policji i przywrócenia dotychczasowym władzom TK dostępu do budynku.
  • Polityk uważa, że Trybunał może działać w innej siedzibie, nawet jeśli spór o gmach przy al. Szucha nie zostanie rozwiązany.
  • Głębsze zmiany ustrojowe powinny być związane z nową konstytucją, nad której przygotowaniem patronat sprawuje prezydent Karol Nawrocki.
  • Saryusz-Wolski krytykuje Komisję Europejską, zarzucając jej sprzyjanie rządowi Donalda Tuska.

Saryusz-Wolski odrzuca reset Trybunału Konstytucyjnego

Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta Karola Nawrockiego i były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, zabrał głos w sprawie pogłębiającego się konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. W rozmowie z Jaśminą Nowak na antenie Radia Wnet odniósł się do propozycji wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, który zaproponował zmiany konstytucyjne mające doprowadzić do rozwiązania sporu o TK.

Saryusz-Wolski jednoznacznie odrzucił możliwość porozumienia na proponowanych zasadach.

Jedyny reset, w cudzysłowie czy bez, polega na wycofaniu policji i oddaniu budynku, prawdziwemu i prawnemu Trybunałowi Konstytucyjnemu 

– powiedział doradca prezydenta.

W jego ocenie pierwszym krokiem do rozwiązania kryzysu powinno być przywrócenie stanu sprzed wydarzeń z 30 października, kiedy doszło do zaostrzenia konfliktu o kierownictwo i siedzibę Trybunału.

„Nie można negocjować pod lufami policyjnymi”

Saryusz-Wolski szczególnie ostro skrytykował pomysł prowadzenia rozmów o zmianach ustrojowych w obecnej sytuacji. Polityk zarzucił rządzącym działania wymierzone w konstytucyjny organ państwa.

Nie można ze stroną, która klarownie dokonuje zamachu policyjnego i konstytucyjnego, zamachu stanu na organ konstytucyjny, pod lufami policyjnymi, negocjować jakichkolwiek rozwiązań systemowych

– stwierdził na antenie Radia Wnet.

Wypowiedź doradcy prezydenta jest reakcją na propozycję przedstawioną przez Władysława Kosiniaka-Kamysza 5 listopada. Plan PSL zakłada między innymi przeniesienie dotychczasowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego w stan spoczynku oraz wybór nowego składu przez Zgromadzenie Narodowe większością trzech piątych głosów. Dzień później ugrupowanie zapowiedziało powołanie zespołu parlamentarnego i rozpoczęcie konsultacji dotyczących projektu.

Saryusz-Wolski uważa jednak, że w obecnych okolicznościach nie ma warunków do prowadzenia takich negocjacji.

Trybunał może działać w innym budynku? Doradca prezydenta wskazuje rozwiązanie

W rozmowie z Radiem Wnet Saryusz-Wolski przedstawił również scenariusz, w którym Trybunał Konstytucyjny kontynuuje działalność poza swoją dotychczasową siedzibą. Jego zdaniem konflikt dotyczący dostępu do budynku przy al. Szucha nie musi oznaczać paraliżu samego organu.

Trybunał nadal istnieje, bo Trybunał to ludzie i wystarczy wynająć lokal, w Warszawie i ten prawdziwy Trybunał może nadal działać

– przekonywał.

Doradca prezydenta podkreślił w ten sposób, że status Trybunału jako organu konstytucyjnego nie powinien być, jego zdaniem, uzależniony od tego, kto kontroluje jego dotychczasową siedzibę.

Propozycja ta pojawia się w kontekście wydarzeń z 30 października, gdy Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła zarządzenia dotyczące miesięcznej przerwy w wykonywaniu czynności przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Obaj zakwestionowali legalność tych decyzji.

Przed budynkiem Trybunału pojawiła się policja, a dostęp do siedziby został ograniczony. Strony konfliktu przedstawiają odmienne interpretacje prawne wydarzeń i statusu osób sprawujących funkcje w TK.

„Rozstrzygnięcia na przyszłość” dopiero przy nowej konstytucji

Jacek Saryusz-Wolski nie wyklucza zmian dotyczących funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Zaznacza jednak, że powinny one być elementem szerszej reformy ustrojowej, a nie doraźnego kompromisu politycznego.

Natomiast rozstrzygnięcia na przyszłość muszą się wiązać z pracami nad nową Konstytucją, którym patronuje prezydent Karol Nawrocki

– zaznaczył.

Saryusz-Wolski krytykuje Komisję Europejską. „Klarownie popierająca Tuska”

Podczas rozmowy poruszono również kwestię reakcji instytucji Unii Europejskiej na wydarzenia wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Saryusz-Wolski negatywnie ocenił stanowisko Komisji Europejskiej, zarzucając jej polityczne zaangażowanie po stronie rządu Donalda Tuska.

Ze strony KE to jest linia klarownie popierająca Tuska

– ocenił.

Polityk odniósł się w ten sposób do stanowiska unijnego komisarza ds. sprawiedliwości Michaela McGratha. Komisarz podkreślił znaczenie funkcjonowania polskiego Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z konstytucją i orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przypomniał także opinię Komisji Weneckiej dotyczącą kompetencji Sejmu w zakresie wyboru sędziów TK.

Doradca prezydenta interpretuje reakcję Komisji Europejskiej jako wsparcie dla działań polskiego rządu. Odmiennie ocenił natomiast postawę przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli, która podczas wizyty w Warszawie spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim. Według relacji Saryusza-Wolskiego Metsola nie zabierała publicznie głosu w sprawie konfliktu o Trybunał. Polityk uznał to za właściwą postawę. W jego ocenie spór o polski organ konstytucyjny powinien zostać rozwiązany w Polsce, bez politycznego zaangażowania instytucji unijnych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.11.2026 15:20
Źródło: Radio WNET