Szukaj
Konto

Prof. Szwagrzyk: Moja decyzja miała zwrócić uwagę na pewien problem i myślę, że zostało to osiągnięte

T. Gutry
Źródło: Tygodnik Solidarność
– Żałuję, że do takiej sytuacji doszło. Moja decyzja miała zwrócić uwagę na pewien problem i myślę, że zostało to osiągnięte. Bardzo bym nie chciał, abyśmy dyskutowali, czy jako państwo jesteśmy w stanie spełnić powinność wobec bohaterów – powiedział o swojej dymisji w Polskim Radiu prof. Krzysztof Szwagrzyk.

- Powodem mojej decyzji był fakt, że kierowanie przeze mnie zespołem poszukiwań wydawało się utrudnione w ówczesnych warunkach, o ile nie niemożliwe. Wynikało to z braku środków, kwestii organizacyjnych, braku kadry

- wyjaśniał uczony na antenie radiowej Jedynki.


- Zostałem wiceprezesem IPN, aby mieć pewność, że prace poszukiwawcze będą mogły być realizowane w sposób, w który powinny być realizowane. (...) Będzie więcej pracowników, będzie więcej pieniędzy

- powiedział.

Wiceprezes IPN powiedział także, że już niedługo ruszą kolejne prace na warszawskiej "Łączce".

- Proces przenoszenia pomników z lat 1982-1984 i szczątków pod nimi został zakończony w grudniu ubiegłego roku. Mamy wymarzoną dla nas sytuację, gdzie nic nie blokuje miejsc, w których spodziewamy się znaleźć szczątki naszych bohaterów

- powiedział prof. Szwagrzyk ujawniając, że spodziewa się odnalezienia szczątków gen. Augusta Fieldorfa "Nila", czy rtm. Pileckiego.

źródło: Polskie Radio, Program 1
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.03.2017 12:09