Szef kancelarii prezydenta Nawrockiego ujawnia SMS-y. "Nie są w opozycji wobec rządu"

- Zbigniew Bogucki ujawnił, że otrzymuje SMS-y od osób spoza opozycji, które krytycznie oceniają wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego.
- Robert Mazurek dopytywał, czy wiadomości pochodzą od polityków koalicji rządzącej.
Tajemnicze SMS-y do Zbigniewa Boguckiego
W poniedziałek szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki stwierdził w rozmowie z Robertem Mazurkiem na antenie Kanału Zero, że otrzymuje SMS-y od osób spoza środowisk opozycyjnych. Wiadomości mają dotyczyć konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Bogucki zaznaczył, że nie poda nazwisk. Przekazał jednak, że pisali do niego ludzie niezwiązani z PiS, Konfederacją i Rozwojem Plus, którzy deklarowali sprzeciw wobec tego, co dzieje się wokół TK.
Ta wypowiedź natychmiast zainteresowała Mazurka. Dziennikarz zaczął dopytywać, czy chodzi o polityków koalicji rządzącej. Bogucki nie odpowiedział wprost.
Wysyłali do mnie SMS-y mówiąc, że nie zgadzają się na to, co się dzieje (...) Są to osoby, które nie są w opozycji wobec rządu, o tak powiem
– stwierdził szef kancelarii Nawrockiego.
Mazurek naciskał. Padło pytanie o polityków koalicji
Prowadzący nie zamierzał jednak na tym poprzestać. Zwrócił uwagę, że wiadomości od zwykłych sympatyków rządu nie muszą oznaczać żadnego politycznego przełomu.
–Jeżeli jacyś sympatycy rządu piszą panu SMS-y, niech się pan nie gniewa. Z tego nic nie wynika – ripostował Mazurek.
Wynika to, że to rezonuje także w umysłach przyzwoitych ludzi, że ta granica została przełamana
– przekonywał Bogucki.
Polityczna burza wokół Trybunału Konstytucyjnego
W piątek na terenie Trybunału Konstytucyjnego pojawili się funkcjonariusze policji. Komenda Stołeczna Policji tłumaczyła interwencję zgłoszeniem dotyczącym możliwego zagrożenia życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału.
Jednocześnie Anna Korwin-Piotrowska, która ogłosiła się tymczasową prezes TK "wydała" zarządzenia dotyczące miesięcznej przerwy w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Nawrocki zwołał konsultacje. Tusk przedstawił swój warunek
W związku z wydarzeniami Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. Następnie udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.
W sobotę prezydent przeprowadził serię konsultacji z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych. W spotkaniach uczestniczyli między innymi Władysław Kosiniak-Kamysz, Piotr Zgorzelski, Szymon Hołownia, Mateusz Morawiecki, Sławomir Mentzen, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun czy Adrian Zandberg. Rozmowy dotyczyły możliwości rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego.
W poniedziałek głos zabrał również premier Donald Tusk. Szef rządu stwierdził, że zakończenie sporu jest możliwe "bez zmiany Konstytucji". Postawił jednak warunek: prezydent powinien uznać sędziów wybranych przez Sejm i umożliwić im wykonywanie obowiązków. Na słowa premiera odpowiedział Przemysław Czarnek, który zażądał dymisji Donalda Tuska i przeprowadzenia nowych wyborów.
Komentarze
„GW”: „Gdyby nie prezydent, sytuację w TK byśmy ustabilizowali”

Od 2 listopada oddziały prewencji Policji w pełnej gotowości. W wyposażeniu pistolety maszynowe

Spór o TK uderza w emerytów i podatników. Nieopublikowane wyroki utrudniają odzyskanie pieniędzy

Solidarność nie odpuszcza. Bartłomiej Mickiewicz: Będziemy przed Trybunałem i będziemy go bronić

Tusk stawia ultimatum prezydentowi ws. TK i oskarża go o przemoc








