Prezydent: Anakonda-18 to podkreślenie naszego sojuszu
06.12.2018 16:45

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wizyta Prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka w Dowództwie Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód w Elblągu była związana z zakończeniem ćwiczenia Anakonda-18, podsumowaniem procesu certyfikacji Dowództwa oraz przekazaniem w podporządkowanie Wielonarodowego Korpusu Północny-Wschód w Szczecinie.
Rozpoczynając wystąpienie Andrzej Duda zwrócił się o oddanie hołdu 41. Prezydentowi Stanów Zjednoczonych George’owi H.W. Bushowi.
- Jestem pewny, że gdyby nie polityka Stanów Zjednoczonych, polityka Prezydenta Ronalda Reagana, z którym jako wiceprezydent George H.W. Bush współpracował, gdyby nie późniejsza jego polityka jako Prezydenta USA, to nie padłaby żelazna kurtyna i nie byłoby dzisiejszego pięknego spotkania - mówił Andrzej Duda, dodając, że George H.W. Bush należał do tych polityków, którzy ukształtowali historię i nowy obraz świata.
Zakończenie Anakonda-18
- Podczas ćwiczenia Anakonda-18 udało się zrealizować wszystkie zakładane elementy - uznał Prezydent Andrzej Duda. Akcentował, że ćwiczono nie tylko działania bojowe, ale też obronne wobec działań hybrydowych.
Prezydent zwrócił uwagę, że Anakonda-18 to "duże wydarzenie ćwiczebne", które odbywało się nie tylko na terenie Polski, ale i w państwach bałtyckich. Ocenił, że ćwiczenie było niezwykle wymagające. - Oznaczało z jednej strony tradycyjne zasadnicze ćwiczenie działań bojowych, ale z drugiej strony oznaczało także ćwiczenie obronne wobec działań hybrydowych - zaznaczył. - Gratuluję, że udało się zrealizować wszystkie założone elementy - podkreślił. Prezydent, jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych dziękował generałom, oficerom, żołnierzom, cywilom za czyny udział w tym wielkim wydarzeniu.
W opinii Prezydenta, spotkanie na zakończenie ćwiczenia Anakonda-18 to przede wszystkim kolejne podkreślenie naszego sojuszu i naszych zdolności obronnych, co - jak dodał - jest tak niezwykle ważne w tym niezwykle dynamicznie zmieniającym się świecie, jeśli chodzi o architekturę bezpieczeństwa. Podziękował także wszystkim żołnierzom polskim oraz armii sojuszniczych, którzy brali udział w ćwiczeniu.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP Andrzej Duda, na podstawie art. 134 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, mianował trzech oficerów Wojska Polskiego na pierwszy oraz kolejne stopnie generalskie. W czwartek w Elblągu otrzymali oni akty mianowania.
Mianowani zostali:
na stopień generała dywizji:
gen. bryg. Krzysztof Motacki - dowódca Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód;
na stopień generała brygady:
płk Piotr Malinowski - szef Sztabu Wielonarodowej Dywizji Północy-Wschód,
płk Dariusz Żuchowski - zastępca Szefa Sztabu Wielonarodowego Korpusu Północny-Wschód ds. Zabezpieczenia.
Prezydent i szef MON zwiedzili wcześniej stanowisko dowodzenia wielonarodowej dywizji. Prezydentowi towarzyszył Szef BBN Paweł Soloch.
- Jestem pewny, że gdyby nie polityka Stanów Zjednoczonych, polityka Prezydenta Ronalda Reagana, z którym jako wiceprezydent George H.W. Bush współpracował, gdyby nie późniejsza jego polityka jako Prezydenta USA, to nie padłaby żelazna kurtyna i nie byłoby dzisiejszego pięknego spotkania - mówił Andrzej Duda, dodając, że George H.W. Bush należał do tych polityków, którzy ukształtowali historię i nowy obraz świata.
Zakończenie Anakonda-18
- Podczas ćwiczenia Anakonda-18 udało się zrealizować wszystkie zakładane elementy - uznał Prezydent Andrzej Duda. Akcentował, że ćwiczono nie tylko działania bojowe, ale też obronne wobec działań hybrydowych.
Prezydent zwrócił uwagę, że Anakonda-18 to "duże wydarzenie ćwiczebne", które odbywało się nie tylko na terenie Polski, ale i w państwach bałtyckich. Ocenił, że ćwiczenie było niezwykle wymagające. - Oznaczało z jednej strony tradycyjne zasadnicze ćwiczenie działań bojowych, ale z drugiej strony oznaczało także ćwiczenie obronne wobec działań hybrydowych - zaznaczył. - Gratuluję, że udało się zrealizować wszystkie założone elementy - podkreślił. Prezydent, jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych dziękował generałom, oficerom, żołnierzom, cywilom za czyny udział w tym wielkim wydarzeniu.
W opinii Prezydenta, spotkanie na zakończenie ćwiczenia Anakonda-18 to przede wszystkim kolejne podkreślenie naszego sojuszu i naszych zdolności obronnych, co - jak dodał - jest tak niezwykle ważne w tym niezwykle dynamicznie zmieniającym się świecie, jeśli chodzi o architekturę bezpieczeństwa. Podziękował także wszystkim żołnierzom polskim oraz armii sojuszniczych, którzy brali udział w ćwiczeniu.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP Andrzej Duda, na podstawie art. 134 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, mianował trzech oficerów Wojska Polskiego na pierwszy oraz kolejne stopnie generalskie. W czwartek w Elblągu otrzymali oni akty mianowania.
Mianowani zostali:
na stopień generała dywizji:
gen. bryg. Krzysztof Motacki - dowódca Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód;
na stopień generała brygady:
płk Piotr Malinowski - szef Sztabu Wielonarodowej Dywizji Północy-Wschód,
płk Dariusz Żuchowski - zastępca Szefa Sztabu Wielonarodowego Korpusu Północny-Wschód ds. Zabezpieczenia.
Prezydent i szef MON zwiedzili wcześniej stanowisko dowodzenia wielonarodowej dywizji. Prezydentowi towarzyszył Szef BBN Paweł Soloch.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.12.2018 16:45
„Zamykanie się UE na sprzęt z USA osłabia bezpieczeństwo NATO”
24.02.2026 15:22

Komentarzy: 0
„Ograniczenie udziału amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego w europejskich programach zamówień publicznych zagraża temu partnerstwu i osłabia nasze wzajemne bezpieczeństwo” – napisali na łamach Politico amerykański ambasador przy UE Andrew Puzder i Matthew Whitaker, ambasador USA przy NATO.
Czytaj więcej
ABW zatrzymała Białorusina podejrzanego o akty przeciwko Polsce i NATO
23.02.2026 12:07
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie
17.02.2026 21:01

Komentarzy: 0
Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.
Czytaj więcej
Nowa jednostka na wschodniej granicy Polski
15.02.2026 14:33
Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana”
12.02.2026 16:48


