Marco Rubio: Nasze członkostwo w NATO zostanie ponownie przeanalizowane

- Marco Rubio zapowiedział, że po wojnie z Iranem USA przeanalizują rolę i wartość NATO dla swoich interesów.
- Rubio ocenił, że Sojusz może stać się „ulicą jednokierunkową”, gdy USA nie mogą korzystać z baz i przestrzeni powietrznej sojuszników.
- Wskazał, że mimo obecności wojsk amerykańskich w Europie część państw ogranicza wsparcie dla działań USA.
- W tle są decyzje m.in. Hiszpanii i Francji, które odmówiły wykorzystania swojej przestrzeni i infrastruktury w operacjach związanych z Iranem.
USA przeanalizują członkostwo w NATO
Resort opublikował fragmenty wypowiedzi Rubio dla stacji Fox News. Minister oznajmił na antenie tej telewizji, że należy sprawdzić, czy Sojusz Północnoatlantycki, który dobrze służył USA, „nie stał się obecnie ulicą jednokierunkową, w której Ameryka może bronić Europy, ale kiedy potrzebuje pomocy sojuszników, odmawia się jej prawa do bazowania i przelotu (samolotów)”.
Rubio zapowiedział, że kwestie te będą bardzo dokładnie przeanalizowane.
Odmowa wykorzystania baz w trakcie wojny z Iranem
Szef amerykańskiej dyplomacji podkreślił, że w przeszłości był zagorzałym obrońcą NATO. – Dostrzegałem w Sojuszu ogromną wartość – przypomniał, dodając, że poza ewentualną obroną Europy NATO umożliwiało USA posiadanie baz, co „pozwalało na projekcję siły w różnych częściach świata, gdy bezpieczeństwo narodowe (Stanów Zjednoczonych) jest zagrożone”.
– Jeśli doszliśmy do punktu, w którym nie możemy już używać tych baz do obrony interesów Ameryki, to NATO jest ulicą jednokierunkową – ocenił Rubio. Jego zdaniem USA utrzymują obecnie wojska w Europie, aby jej bronić, ale mimo to stronie amerykańskiej odmawia się wykorzystania tych baz w trakcie wojny z Iranem.
– Dlaczego więc jesteśmy w NATO? Trzeba zadać sobie to pytanie: dlaczego (wydajemy) setki miliardów dolarów, skoro w potrzebie nie będzie nam wolno korzystać z tych baz? – mówił Rubio.
Spięcie USA z Włochami i Hiszpanią
USA próbowały bez zgody włoskiego rządu wykorzystać bazę lotniczą na Sycylii – podała we wtorek Agencja Reutera. Według ustaleń dziennika „Corriere della Sera” amerykańskie wojsko chciało tam lądować bez wcześniejszych uzgodnień z dowództwem włoskiej armii. Kilka dni wcześniej Hiszpania podjęła decyzję o zamknięciu przestrzeni powietrznej dla lotnictwa wojskowego USA, zaangażowanego w operację w Iranie. Ponadto, jak przekazał Reuters, Francja nie pozwoliła na transport przez jej przestrzeń powietrzną amerykańskiej broni przeznaczonej dla Izraela. (PAP)
Donald Trump: Kuba będzie następna

Trump: USA, kiedy będą potrzebne, mogą nie być obecne w NATO
Biały Dom publikuje serię tajemniczych zdjęć. Burza w sieci
Media: Trump rozważa wysłanie na Bliski Wschód 10 tys. żołnierzy
Ukraińcy chcieli wesprzeć Bidena z... amerykańskich funduszy









