Premier Szydło dla "TS" i Tysol.pl: Nie zgodzę się na politykę imigracyjną, jaką próbuje się nam narzucić
14.12.2016 20:22

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jeśli chodzi o uchodźców z regionów objętych wojną, to czujemy się w obowiązku im pomagać w ramach programów pomocy humanitarnej. Jednak wpuszczenie do państw Europy Zachodniej czy Polski tysięcy czy wręcz milionów imigrantów ekonomicznych, którzy tak naprawdę nie uciekają przed wojną, nie jest żadnym rozwiązaniem - mówiła premier Beata Szydło w wywiadzie udzielonym w listopadzie Tygodnikowi Solidarność i portalowi Tysol.pl, którego fragment przypominamy w związku z planowanym na 15 grudnia szczytem Rady Europejskiej z udziałem szefów państw i rządów UE w Brukseli, na którym kwestie migracyjne mają być jednym z głównych tematów.
Krzysztof Świątek: Czy nie jesteśmy postrzegani jako kraj bezpieczny głównie dlatego, że postawiliśmy tamę imigrantom? Ten problem w Europie nabrzmiewa. Jak Pani widzi rozwiązanie tej kwestii?
Premier Beata Szydło: Myślę, że właśnie dlatego jesteśmy tak atakowani. Od pierwszej mojej wizyty w Brukseli czułam nacisk wywierany na Polskę, byśmy zaczęli przyjmować uchodźców. Ale wytrzymaliśmy. Nie daliśmy się złamać. Proszę zwrócić uwagę, że dzisiaj UE zaczyna mówić tym samym głosem, którym my mówiliśmy już dawniej. Tylko że pewne wcześniejsze decyzje już niestety spowodowały, że dzisiaj trzeba naprawiać to, co zostało źle przeprowadzone.
Jeśli chodzi o uchodźców z regionów objętych wojną, to czujemy się w obowiązku im pomagać w ramach programów pomocy humanitarnej. Jednak wpuszczenie do państw Europy Zachodniej czy Polski tysięcy czy wręcz milionów imigrantów ekonomicznych, którzy tak naprawdę nie uciekają przed wojną, nie jest żadnym rozwiązaniem.
Myśli Pani, że Europa poradzi sobie z tym problemem, czy przestanie być bezpiecznym regionem?
Będzie to zależało w dużej mierze od tego, czy państwa Europy Środkowo-Wschodniej będą potrafiły utrzymać ten plan, który mamy obecnie, czy nie będzie tu chęci odejścia od planu europejskiego, polegającego na pomocy poza granicami UE.
Mamy umowę z Turcją. Ona nie jest łatwa, ponieważ Turcy też próbują rozgrywać tę sytuację na swoją korzyść, jednak nie mamy innego wyjścia.
W grudniu odbędzie się w Brukseli ważny szczyt, poświęcony m.in. sprawom imigracji. Wcześniej, bo 21 listopada, spotkają się ministrowie spraw wewnętrznych. Myślę, że będzie nacisk na to, by jednak złamać państwa Europy Środkowo-Wschodniej, jeśli chodzi o imigrantów. My jesteśmy jednak zdeterminowani. Na pewno nie zgodzę się na taką politykę imigracyjną, jaką próbują nam narzucić niektóre państwa europejskie. Tu musi być refleksja nad innymi rozwiązaniami. Przede wszystkim trzeba zwiększać pomoc humanitarną. My to robimy - w przyszłym roku w budżecie przeznaczymy na ten cel jeszcze więcej pieniędzy. Myślę, że UE też może to zrobić.
Natomiast błędem byłoby uleganie jakiejś presji tylko po to, by realizować cele polityczne państw stojących przed wyborami w następnym roku, ale mających też własne kłopoty.
Premier Beata Szydło: Myślę, że właśnie dlatego jesteśmy tak atakowani. Od pierwszej mojej wizyty w Brukseli czułam nacisk wywierany na Polskę, byśmy zaczęli przyjmować uchodźców. Ale wytrzymaliśmy. Nie daliśmy się złamać. Proszę zwrócić uwagę, że dzisiaj UE zaczyna mówić tym samym głosem, którym my mówiliśmy już dawniej. Tylko że pewne wcześniejsze decyzje już niestety spowodowały, że dzisiaj trzeba naprawiać to, co zostało źle przeprowadzone.
Jeśli chodzi o uchodźców z regionów objętych wojną, to czujemy się w obowiązku im pomagać w ramach programów pomocy humanitarnej. Jednak wpuszczenie do państw Europy Zachodniej czy Polski tysięcy czy wręcz milionów imigrantów ekonomicznych, którzy tak naprawdę nie uciekają przed wojną, nie jest żadnym rozwiązaniem.
Myśli Pani, że Europa poradzi sobie z tym problemem, czy przestanie być bezpiecznym regionem?
Będzie to zależało w dużej mierze od tego, czy państwa Europy Środkowo-Wschodniej będą potrafiły utrzymać ten plan, który mamy obecnie, czy nie będzie tu chęci odejścia od planu europejskiego, polegającego na pomocy poza granicami UE.
Mamy umowę z Turcją. Ona nie jest łatwa, ponieważ Turcy też próbują rozgrywać tę sytuację na swoją korzyść, jednak nie mamy innego wyjścia.
W grudniu odbędzie się w Brukseli ważny szczyt, poświęcony m.in. sprawom imigracji. Wcześniej, bo 21 listopada, spotkają się ministrowie spraw wewnętrznych. Myślę, że będzie nacisk na to, by jednak złamać państwa Europy Środkowo-Wschodniej, jeśli chodzi o imigrantów. My jesteśmy jednak zdeterminowani. Na pewno nie zgodzę się na taką politykę imigracyjną, jaką próbują nam narzucić niektóre państwa europejskie. Tu musi być refleksja nad innymi rozwiązaniami. Przede wszystkim trzeba zwiększać pomoc humanitarną. My to robimy - w przyszłym roku w budżecie przeznaczymy na ten cel jeszcze więcej pieniędzy. Myślę, że UE też może to zrobić.
Natomiast błędem byłoby uleganie jakiejś presji tylko po to, by realizować cele polityczne państw stojących przed wyborami w następnym roku, ale mających też własne kłopoty.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.12.2016 20:22
Najbardziej zakazane słowo w Polsce
07.04.2026 08:27

Komentarzy: 0
To, że Unia Europejska się rozpadnie, jest pewne. Nie wiemy, kiedy i jak, ale z grubsza znamy odpowiedź na pytanie: dlaczego. Z powodu nadmiaru regulacji, zbyt dużych wydatków, a przede wszystkim odbierania suwerenności mniejszym narodom. Zdradą nie jest więc przygotowywanie się na kres Unii, ale romantyczna wiara w wieczne jej trwanie.
Czytaj więcej
Europejskie magazyny gazu świecą pustkami. Holandia notuje najniższy poziom od dekady
06.04.2026 10:19
Nie tylko cenzura. Zamknięty system kontroli obywateli stale się rozrasta
05.04.2026 08:01

Komentarzy: 2
„Bruksela nie tylko stanowi prawo lub jedynie koordynuje politykę między państwami członkowskimi. W ostatnich latach budowała znacznie ambitniejszą, a przede wszystkim mniej widoczną architekturę: system zdolny do wyznaczania granic dyskursu publicznego, wpływania na kształtowanie się opinii politycznych i warunkowania terenu, na którym rozgrywają się wybory”
- pisze portal gaceta.es.
Czytaj więcej
Ukraina chce od UE 160 euro na krowę
04.04.2026 11:30

Komentarzy: 0
Ukraiński sektor mleczarski zmaga się z rosnącymi kosztami i spadającymi cenami, co skłoniło władze do wystąpienia o wsparcie finansowe z Unii Europejskiej. W grę wchodzą dziesiątki milionów euro i przedłużenie programu pomocowego na 2026 rok.
Czytaj więcej
Szef Ryanair do Brytyjczyków: Głosowaliście za brexitem, to teraz k***a stójcie w kolejce
03.04.2026 21:11

Komentarzy: 0
"Głosowaliście za brexitem, to teraz k***a stójcie w kolejce" – powiedział do Brytyjczyków w wywiadzie dla "The Times" Michael O’Leary, szef Ryanaira, komentując wprowadzenie nowego systemu kontroli granicznej w Unii Europejskiej.
Czytaj więcej
