Beata Szydło: To pierwszy etap odsuwania KO od władzy w całej Polsce

- Beata Szydło oceniła, że referendum w Krakowie to „pierwszy etap odsuwania KO od władzy w całej Polsce”.
- Mieszkańcy Krakowa będą głosować nad odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego po zebraniu wymaganej liczby podpisów.
- Inicjatorzy referendum poinformowali, że próg został osiągnięty, co formalnie otwiera drogę do głosowania.
- Referendum może odbyć się pod koniec maja, a jego wynik zdecyduje o dalszych losach władz miasta.
Beata Szydło: Takie kadry ma KO
W opublikowanym w poniedziałek wpisie Beata Szydło podkreśla, że wydarzenia z Krakowa to "niesamowita kompromitacja" prezydenta tego miasta.
Mieszkańcy mają go dosyć po ledwie dwóch latach (nawet niecałych). Ale takie właśnie kadry, takich polityków ma KO
– wskazuje Beata Szydło i dodaje, że "Krakowianie się o tym boleśnie przekonali".
Krakowskie referendum będzie pierwszy etapem odsuwania KO od władzy w całej Polsce
– podsumowała polityk.
Będzie referendum w Krakowie ws. prezydenta
Serwis Interia poinformował, że mieszkańcy Krakowa zdecydują w referendum o losach prezydenta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej. Informację przekazał również szef obywatelskiej inicjatywy referendalnej w Krakowie Jan Hoffman; w poniedziałek zakończyło się formalne liczenie głosów i wymagany próg został osiągnięty.
Mamy informację, że liczenie głosów zostało zakończone. Oznacza to, że wymagana do przeprowadzenia referendum liczba głosów została zebrana
– oświadczył Hoffman.
Kiedy odbędzie się referendum w Krakowie?
Według informacji podanych przez Hoffmana prawdopodobny termin referendum to niedziela 24 maja. – Ale możliwy jest też termin 31 maja – zaznaczył.
Referendum w Krakowie – ile podpisów należało zebrać?
Przypomnijmy, że aby zorganizować referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta, należy zebrać podpisy od co najmniej 10 proc. mieszkańców uprawnionych do głosowania. W przypadku Krakowa oznaczało to 58 tys. 355 ważnych podpisów.
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
W Muzeum Etnograficznym w Krakowie została zarejestrowana Solidarność
Kraków czeka na zmianę. Referendum gniewu

Karol Gac: Jeśli udałoby się odwołać Miszalskiego, za Krakowem poszłyby też inne miasta.

Mandat dla ministra. Żurek: „Prawnicy mówili, że wygramy to przed sądem”








