Szukaj
Konto

Poseł PiS interweniuje: czy Żurek kontaktował się z rosyjskim agentem Rubcowem?

10.11.2025 12:10
Waldemar Żurek
Źródło: PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
W sieci krąży fragment wywiadu Waldemara Żurka z 2016 roku, w którym wówczas jeszcze sędzia mówi o rozmowie z „hiszpańskim dziennikarzem”. Coraz więcej wskazuje, że mógł to być Paweł Rubcow – agent rosyjskiego wywiadu. Sprawą zainteresował się poseł PiS Paweł Jabłoński, który złożył oficjalne zapytanie w tej sprawie.
Co musisz wiedzieć
  • Żurek mówił o kontakcie z "hiszpańskim dziennikarzem" w 2016 roku
  • W tym samym czasie Paweł Rubcow publikował tekst o Polsce
  • Poseł PiS Paweł Jabłoński domaga się wyjaśnień od ministra sprawiedliwości

 

Żurek i "hiszpański dziennikarz"

Coraz więcej emocji budzi fragment wywiadu Waldemara Żurka dla TOK FM z 2016 roku. Ówczesny sędzia wspominał w nim, że po zapowiedzi zmian w Trybunale Konstytucyjnym przez PiS skontaktował się z nim "hiszpański dziennikarz".

Nie wiadomo, o kogo dokładnie chodziło, jednak niedługo po tym na portalu naiz.eus pojawił się artykuł podpisany przez Pabla Gonzaleza, czyli Pawła Rubcowa. Tekst krytykował polskie władze i politykę Prawa i Sprawiedliwości.

Kraj Europy Środkowej pogrążony jest w autorytarnym dryfie od czasu dojścia do władzy Prawa i Sprawiedliwości w październiku ubiegłego roku. Skandale wokół populistyczno-konserwatywnego rządu mnożą się jeden po drugim, zarówno w kraju, jak i za granicą

- brzmiał fragment jego artykułu.

Poseł Jabłoński pyta oficjalnie o nazwisko dziennikarza

Wątpliwości wokół tej sprawy skłoniły posła PiS Pawła Jabłońskiego do złożenia zapytania poselskiego. Parlamentarzysta domaga się od ministra sprawiedliwości wyjaśnienia, z kim kontaktował się w 2016 roku i czy mógł mieć styczność z rosyjskim agentem.

Dziś rano wysłałem oficjalne zapytanie poselskie do ministra sprawiedliwości, żeby podał nazwisko tego dziennikarza, z którym wtedy się kontaktował. A także, żeby podał informację, czy kiedykolwiek kontaktował się z tym człowiekiem, który raz przedstawiał się jako Pablo Gonzalez, innym razem jako Paweł Rubcow. Putin go witał w Moskwie - widzieliśmy te obrazki. Przecież on był w Polsce zatrzymany za czasów Prawa i Sprawiedliwości, a za czasów Platformy - wydano go Putinowi, za darmo praktycznie

- powiedział Paweł Jabłoński w rozmowie w Telewizji Republika.

Rosyjski agent i jego "hiszpańska" tożsamość

Paweł Rubcow, działający pod nazwiskiem Pablo Gonzalez, był agentem rosyjskich służb specjalnych.

Został zatrzymany w Polsce, a następnie wymieniony w ramach porozumienia między Zachodem a Rosją. Po uwolnieniu w lipcu ubiegłego roku został powitany na lotnisku przez samego Władimira Putina.

Rubcow wykorzystywał status dziennikarza, by zdobywać informacje na Ukrainie i w Polsce, a także zyskiwać zaufanie rosyjskich opozycjonistów.

W naszym kraju nawiązywał relacje z kobietami, w tym z dziennikarką Magdaleną Ch., która była widziana w siedzibie TVP podczas przejmowania mediów publicznych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.11.2025 12:10
Źródło: Republika