Szukaj
Konto

Polskie i węgierskie weto wyrwało zęby mechanizmowi uzależnienia wypłat UE od "praworządności"?

11.10.2020 23:59
Katarina Barley
Źródło: Screen YouTube Debating Europe
Komentarzy: 0
Wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Niemka [SPD] Katarina Barley, chciała w wywiadzie dla DeutschalndFunk, jak się wyraziła, "głodzić Polskę i Węgry" w ramach mechanizmów uzależniania wypłat z UE od tzw. "praworządności", które nie jest nigdzie zdefiniowana. Wiadomo natomiast, że rozwiązania np. systemu sądowniczego, które mają miejsce w Hiszpanii czy w Niemczech, nie mają prawa istnieć w Polsce, tu "naruszają praworządność". Zapisy ostatniego unijnego porozumienia budżetowego były na tyle niejasne, że Premier Mateusz Morawiecki przywiózł do Polski "sukces" mający polegać na zablokowaniu mechanizmu, a przywódcy zach. Europy odtrąbili sukces skutecznego uzależnienia wypłat od "praworządności". Polska i Węgry zawetowały więc unijny budżet i tzw. koronafundusz. Jak się okazuje, tym razem być może skutecznie.

W liście ambasadora Niemiec przy UE Michaela Claussa do komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego, czytamy o nowej propozycji, w ramach której owszem Komisja Europejska będzie mogła zaproponować jakieś środki nacisku na państwo "łamiące zasady praworządności", ale nie będą to sankcje finansowe, których nie da się oprzeć na procedurze słynnego Artykułu 7 Traktatu Unii Europejskiej.

Opinia jest o tyle istotna, że ciągle trwa prezydencja niemiecka, a pomysły uzależnienia wypłat od tzw. "praworządności" wypływają głównie z Niemiec.

Fragment listu opublikował europoseł Jacek Saryusz Wolski

- Polskie i węgierskie weto ws budżetu przynosi jaskółki otrzeźwienia

- komentuje Saryusz Wolski

/k

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.10.2020 23:59
Źródło: Twitter