PiS straci ponad 40 posłów? Szczucki: Pewnie trzeba się z tym liczyć

- Jeżeli członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus nie złożą do środy oświadczenia zgodnego z uchwałą Prezydium Komitetu Politycznego, będą automatycznie poza partią” – powiedział dziennikarzowi RMF FM rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek.
- „Pewnie trzeba się z tym liczyć” – podkreślał na antenie RMF24 członek stowarzyszenia poseł Krzysztof Szczucki.
Jak podało RMF24, stronnicy Mateusza Morawieckiego są przygotowani na wszystkie scenariusze.
W rozmowie z dziennikarzem RMF FM rzecznik partii Rafał Bochenek podkreślał, że stowarzyszenie założone przez Mateusza Morawieckiego szkodzi Prawu i Sprawiedliwości.
Myślę, że naczelną zasadą, która nam wszystkim powinna przyświecać, jest jedność środowiska Prawa i Sprawiedliwości, a nie jakieś dodatkowe podziały. Jeżeli ktoś widzi swoją przyszłość w innej organizacji, to jest jego wybór. Taka jest procedura przyjęta w decyzji Prezydium Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości, uzgodniona jednomyślnie. W związku z tym jest termin, każdy ma czas, żeby się odnieść i złożyć stosowne oświadczenie. A jeżeli tego nie zrobi, to jest automatycznie poza partią. Nie widzimy dzisiaj żadnej wartości dodanej z takiej formuły działania stowarzyszenia Rozwój Plus. To jest stowarzyszenie, które jawnie szkodzi Prawu i Sprawiedliwości, podważając i podkopując nasze poparcie
– mówił Rafał Bochenek.
Stanowisko członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”
Do tych słów odniósł się na antenie RMF24 poseł klubu PiS Krzysztof Szczucki, członek stowarzyszenia „Rozwój Plus”.
Pewnie trzeba się z tym liczyć. Uważamy jednak, że to byłoby destrukcyjne dla Prawa i Sprawiedliwości. My nie chcemy tej partii opuszczać. Jest nas naprawdę kilkudziesięciu posłów i nie sądzę, żeby pan prezes Jarosław Kaczyński chciał doprowadzić do tego, żeby jego klub stracił tylu posłów
– podkreślał polityk, dodając jednocześnie, że członkowie stowarzyszenia nie zamierzają rezygnować z członkostwa.
My na pewno tych oświadczeń, których się od nas oczekuje, nie podpiszemy i nie złożymy. Takich posłów i senatorów łącznie jest około kilkudziesięciu osób. Myślę, że powyżej czterdziestu. Spodziewam się, że te osoby właśnie takich oświadczeń nie złożą
– powiedział Krzysztof Szczucki.
Stowarzyszenie „Rozwój Plus”
Stowarzyszenie „Rozwój Plus” to inicjatywa powołana przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego jako platforma współpracy dla polityków, ekspertów, samorządowców, przedsiębiorców i przedstawicieli organizacji społecznych identyfikujących się z szeroko rozumianym obozem konserwatywno-patriotycznym. Według deklaracji założycieli celem stowarzyszenia jest tworzenie przestrzeni do dialogu, opracowywania propozycji programowych oraz inicjowania działań wspierających rozwój społeczny i gospodarczy Polski. Morawiecki podkreślał, że „Rozwój Plus” nie ma być nową partią polityczną, lecz zapleczem eksperckim i programowym, którego wypracowane rozwiązania mają służyć m.in. środowisku Prawa i Sprawiedliwości oraz szerzej rozumianemu obozowi patriotycznemu.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński krytycznie odnosi się do stowarzyszenia. Obawia się przede wszystkim tworzenia frakcji w PiS. Kaczyński podkreślał, że statut Prawa i Sprawiedliwości nie przewiduje działalności odrębnych organizacji politycznych tworzonych przez działaczy partii. W jego ocenie takie stowarzyszenia mogą prowadzić do powstawania konkurencyjnych ośrodków wpływu wewnątrz ugrupowania. W jego ocenie istnieje ryzyko podziałów w partii. Według doniesień medialnych kierownictwo PiS uznało, że inicjatywy takie jak „Rozwój Plus” mogą pogłębiać podziały między środowiskiem Mateusza Morawieckiego a innymi grupami w partii. Powodem krytyki są również kwestie formalne i finansowe. Rzecznik PiS Rafał Bochenek argumentował, że działalność odrębnych stowarzyszeń politycznych może rodzić problemy związane z przepisami dotyczącymi finansowania partii politycznych, dlatego kierownictwo PiS wezwało do ich likwidacji.
Z kolei Mateusz Morawiecki odrzuca te zarzuty. Twierdzi, że „Rozwój Plus” nie jest konkurencją dla PiS ani zalążkiem nowej partii, lecz zapleczem eksperckim i programowym, którego celem jest przygotowywanie propozycji dla obozu prawicy. Deklarował również lojalność wobec PiS i zapowiadał rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim w tej sprawie.
Tagi
Komentarze
Po rezygnacji zastępców prezydenta radni PiS chcą kolejnych dymisji

Tyle poparcia ma formacja Morawieckiego. Sondaż nie zostawia złudzeń

PiS tuż za KO (Nowy sondaż)

Sprawa „Dwóch wież” umorzona. „Kolejne kłamstwo legło w gruzach”

Na Nowogrodzkiej kiełkuje zaskakujący plan







