Szukaj
Konto

Paweł Jędrzejewski: Atak na Iran, a Księga Estery

02.03.2026 20:30
Historia Estery. Hans Burgkmair starszy
Źródło: Wikipedia domena publiczna
Komentarzy: 0
Haman - Chamenei. Mordechaj - Netanjahu. Achaszwerosz - Trump. Estera - ??? Analogie są tu oczywiste. Pomiędzy tym, co - wedle Biblii - działo się na Bliskim Wschodzie 2500 lat temu i co dzieje się tam dziś, gdy USA i Izrael rozpoczęły wielką akcję militarną przeciwko reżimowi irańskiemu.

Równie oczywiste jest to, że nic w tych analogiach nie jest racjonalne. To przecież tylko fantazje! Ale jakże zadziwiające.Chcę to bardzo mocno podkreślić: to pole dla wyobraźni, a nie logiki.

To mówi Biblia

2500 lat temu Żydzi obalili w Persji rządy dostojnika Hamana Agagity, który chciał wymordować wszystkich Żydów. Opisuje to dokładnie "Księga Estery" - stanowiąca część Biblii Hebrajskiej i zarazem należąca do kanonu chrześcijańskiego Pisma Świętego. Była uważana za natchnioną już przez uczniów Jezusa.

Według tej księgi, najpierw został zabity Haman, następnie jego synowie, a na koniec tysiące jego zwolenników, którzy szykowali się do totalnej zagłady Żydów. Persja została uwolniona od rządów Hamana i jego fanatycznych sług - sprawujących funkcje wojskowe i policyjne.

Aby dokonać rozprawy z Hamanem, potrzebna była zgoda rządzącego ówczesnym światem ("od Indii do Etiopii") króla Achaszwerosza. Przywódca Żydów, Mordechaj (Mardocheusz) wyznaczył do tego zadania żydowską dziewczynę - Esterę. Jego pomysł okazał się skuteczny. Chodziło o to, by Żydówka weszła w krąg rodzinny Achaszwerosza. Została jego główną żoną (najważniejszą w królewskim haremie). Gdy zamiary Hamana zostały ujawnione, Estera była w stanie przekonać Achaszwerosza do zgody na zaatakowanie Hamana i jego ludzi. Wykorzystała swoją pozycję na dworze króla, żeby pomóc rodakom. Trochę podobnie jak w historii Polski jej imienniczka - legendarna Estera Małach, kochanka króla Kazimierza Wielkiego.

Czas akcji

Wtedy wszystko rozegrało się między 11 a 15 dniem żydowskiego miesiąca adar. Dlatego święto Purim - obchodzone na cześć zwycięstwa nad Hamanem - przypada 14 i 15 adar. Czyli zaczęło się wieczorem dziś - w poniedziałek, 2 marca. I właśnie trwa. Od zachodu słońca, w żydowskim kalendarzu jest 14 adar.

Wniosek: mamy tu pełną zgodność czasu.

Miejsce akcji

Persja wtedy - dziś też Persja (czyli Iran). Znów całkowita zgodność.

Akcja. Punkty zbieżne

  • Wtedy, wrogowie Żydów w Persji chcą zagłady Żydów - dziś, wrogowie w Iranie też chcą zagłady Izraela.
  • Ci wrogowie to wówczas tylko fragment populacji starożytnej Persji - dziś, wrogowie Izraela to także tylko część Irańczyków.
  • Zarządzający Persją możnowładca Haman chce wymordować Żydów - rządzący Iranem ajatollah Chamenei zapowiada "zmiażdżenie" Izraela, co oznacza to samo, co chciał osiągnąć Haman.
  • Wtedy, król ówczesnego świata, Achaszwerosz daje Żydom pod przywództwem Mordechaja zgodę na obronę poprzez atak na Hamana - dziś Trump wydaje zgodę Izraelowi pod przywództwem Netanjahu na wspólny z USA atak na irański reżim.
  • Achaszwerosz robi to pod wpływem faktu, że w jego najbliższym kręgu jest Żydówka Estera - Trumpowi w podjęciu decyzji zapewne pomaga fakt, że w jego najbliższym kręgu jest Jared Kushner.
  • Skoro Achaszwerosz miał żonę Żydówkę, to jego dzieci były Żydami. Trump ma żydowskie wnuki. Ale także córkę, która dokonała konwersji.
  • Gdy rozpoczęła się walka, pierwszy zabity został Haman. Zaraz po nim jego synowie. Dziś pierwszy zginął "najwyższy przywódca" Chamenei. Tuż po nim - jego najbliżsi, reżimowi dostojnicy.
  • A na sam koniec analogia całkiem niepoważna. W końcówce opowieści biblijnej czytamy, że gdy wszystko dobiegło końca "Król Achaszwerosz ustanowił cła dla krajów na lądzie i wysp morskich".

To już przesada! Aż tak precyzyjna charakterystyka Trumpa!?

To nie jest ani racjonalne ani logiczne

Cała reszta jest serio, choć - przypominam - to nie ma podlegać kryteriom zdrowego rozsądku, ani żadnego innego rozsądku. Jedynie logice zadziwiającej i niewytłumaczalnej TAJEMNICY!

Najważniejsze jest to, żeby zapobiec sytuacji, w której wtedy Haman, a dziś teokratyczny reżim ajatollahów, mają i broń i przyzwolenie na realizowanie swoich morderczych planów.

2500 lat temu to się udało. Dziś istnieje szansa. Czy zostanie wykorzystana? Tego nikt nie może przewidzieć. Czas pokaże.

Paweł Jędrzejewski ,
Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.03.2026 20:30
Źródło: tysol.pl