Pacjent SOR zaatakował ratownika medycznego i zniszczył sprzęt szpitalny

- Pacjent Szpitalnego Oddziału Ratunkowego zaatakował ratownika.
- Pacjent doprowadził też do znacznych zniszczeń infrastruktury i wyposażenia oddziału.
- Konieczna była ewakuacja blisko 40 pacjentów.
Postępowanie wyjaśniające
Do incydentu doszło w piątek po godz. 21.00 na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym uniwersyteckiej „jedynki” przy ul. Unii Lubelskiej. Na miejsce została wezwana policja i ochrona szpitala. Zabezpieczony został materiał dowodowy. Prowadzone jest postępowanie wyjaśniające okoliczności zdarzenia z udziałem pacjenta.
75-latka przywiozła na SOR karetka pogotowia krótko przed incydentem.
Jak przekazała w komunikacie prasowym Knop, mężczyzna na sali wstępnej intensywnej terapii „doznał nagłych zaburzeń świadomości połączonych z silnym pobudzeniem psychoruchowym” i zaatakował zajmującego się nim ratownika medycznego. Pracownikowi SOR udało się oswobodzić. Nie doznał obrażeń. Pacjent natomiast zaczął demolować pomieszczenie.
Z obawy o bezpieczeństwo przebywających na SOR blisko 40 pacjentów, konieczna była ich ewakuacja.
Działania ratunkowe
Równolegle personel prowadził działania u pacjentów w stanie bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia. Wśród nich znajdowała się osoba z ciężkim urazem czaszkowo-mózgowym oraz chory przywieziony z terenu z rozpoznaniem świeżego udaru mózgu, przygotowywany do pilnego zabiegu trombektomii
– podała w komunikacie Knop.
Straty szpitala
75-latek uszkodził m.in. analizator do pomiaru parametrów krytycznych – jedno z kluczowych urządzeń wykorzystywanych w codziennej pracy SOR, zniszczył pięć pomp infuzyjnych wraz ze stanowiskiem ładującym, cztery stanowiska komputerowe, wózek reanimacyjny oraz drobny sprzęt medyczny wykorzystywany w diagnostyce i leczeniu pacjentów w najcięższym stanie.
Knop wskazała, że ostateczna wartość strat jest obecnie przedmiotem szczegółowych ustaleń.
Dodała, że „informacja o incydencie oraz konieczności ograniczenia przyjmowania pacjentów wymagających monitorowania lub leczenia w warunkach wstępnej intensywnej terapii, została niezwłocznie przekazana właściwym służbom i instytucjom, w tym Wojewódzkiemu Koordynatorowi Ratownictwa Medycznego oraz dyspozytorowi medycznemu”.
Zdewastowanej sali SOR nie udało się przywrócić do pełnej funkcjonalności. Oddział nadal pozbawiony jest czterech monitorowanych stanowisk przeznaczonych dla pacjentów wymagających intensywnego nadzoru medycznego.
SOR
Szpitalny Oddział Ratunkowy USK nr 1 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie rocznie udziela pomocy ponad 100 tys. pacjentów. Jednostka pełni również funkcję jedynego w województwie zachodniopomorskim centrum urazowego dla dzieci i dorosłych. Knop podkreśliła, że każde ograniczenie funkcjonowania szpitala ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców Szczecina, Pomorza Zachodniego i regionów ościennych.
Komentarze
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Cyberatak na szpital w Szczecinie. Podjęto pilną decyzję

Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia









