Szukaj
Konto

"Oprawcy w polskim rządzie". Waters użala się w liście do fanów

08.11.2022 16:35
Roger Waters
Źródło: CC BY 2.0, Flickr.com
Komentarzy: 0
Roger Waters dał się poznać, jako osoba wyjątkowo wyrozumiała wobec wojny prowadzonej na Ukrainie przez Kreml. Wysłał list do Ołeny Zełenskiej, w którym skrytykował dostarczanie Ukrainie broni. W jego ocenie przedłuża to jedynie niepotrzebny konflikt. Teraz artysta opublikował na Facebooku list skierowany do polskich fanów, w którym nazywa polski rząd "oprawcami".

Warto przypomnieć, że Waters napisał również list do Władimira Putina. Ocenił w nim, że w zakończeniu konfliktu pomogłoby potwierdzenie przez rosyjskiego przywódcę, że "Federacja Rosyjska nie ma innych interesów terytorialnych niż bezpieczeństwo rosyjskojęzycznej ludności Krymu, Doniecka i Ługańska".

Polscy fani krytykowali Watersa za jego wypowiedzi. Odwołano jego koncerty, a krakowscy radni uznali muzyka za osobę niemile widzianą.

Waters nie zamierza przepraszać

Założyciel Pink Floyd jest zdania, że jego koncerty nie doszły do skutku w Polsce, ponieważ próbował nakłonić światowych przywódców do... poszukiwania pokojowych rozwiązań.

- Ostatnio martwiłem się, że nie przeciwstawiłem się wystarczająco mocno oprawcom w polskim rządzie. Odwołali moje występy w Krakowie, nie rozmawiając ze mną, a co ważniejsze, nie pytając was, polskich fanów, czy chcecie to zobaczyć, czy nie... - napisał Waters.

Ponadto dodał, że nie będzie przepraszał.

- Nie piszę do was, żeby wygłaszać polityczne przemowy. Chcę, żebyście to wiedzieli... Wciąż chcę przyjechać do Polski z przesłaniem miłości i pokoju - zaznaczył muzyk.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.11.2022 16:35
Źródło: DoRzeczy.pl