Nawrocki pilnie spotka się z Kosiniakiem-Kamyszem po powrocie. Co ustalono w Waszyngtonie?

- Po powrocie z USA prezydent Karol Nawrocki spotka się z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
- Prezydent Polski przebywa obecnie w USA. Zaprosił go Donald Trump z okazji swoich urodzin.
Nawrocki przybył do USA w sobotę wieczorem czasu miejscowego. W niedzielę wieczorem na zaproszenie obchodzącego w tym dniu urodziny prezydenta Donalda Trumpa wziął udział w gali UFC Freedom 250 przy Białym Domu.
Nawrocki pilnie spotka się z Kosiniakiem-Kamyszem po powrocie
W poniedziałek Przydacz poinformował dziennikarzy o kolejnych aktywnościach prezydenta RP.
Przed chwilą prezydent zakończył spotkanie z Mike'm Waltzem, czyli dziś stałym przedstawicielem USA przy ONZ
- przekazał.
Szef BPM powiedział też, że „za parę chwil prezydent ruszy na Kapitol i spotkanie w Senacie”, gdzie przeprowadzi rozmowy m.in. z liderem republikańskiej większości Johnem Thunem czy przedstawicielami senackich komisji.
W kontekście tych odbytych rozmów, przede wszystkim z prezydentem Donaldem Trumpem, ale także i z pozostałymi ważnymi decydentami amerykańskimi, prezydent Karol Nawrocki zdecydował, że tuż po powrocie do Polski zaprosi ministra obrony narodowej, pana wicepremiera Kosiniaka-Kamysza, do Pałacu Prezydenckiego na rozmowę w kontekście kolejnych dalszych kroków
- podkreślił Przydacz.
Jak dodał, po powrocie z USA Nawrocki wyznaczy konkretną datę spotkania z szefem resortu obrony, by podzielić się informacjami, ale też, by móc wypełniać konkretne kroki, które przybliżą nas „z jednej strony do zwiększonej obecności amerykańskiej, a z drugiej strony - przy zmienionym charakterze - z rotacyjnej na stałą”.
Te deklaracje po stronie amerykańskiej trzeba wypełnić konkretami, no i za te konkrety w naturalny sposób musi odpowiadać (...) tutaj, w sensie wykonawczym, MON i sam pan minister Kośniak-Kamysz
- powiedział.
Przydacz podkreślił też, że z rozmów, które Nawrocki odbył w Stanach Zjednoczonych, wynika, że finalną decyzję ws. obecności amerykańskich żołnierzy podejmie Trump.
Nawet jeśli Pentagon, Departament Stanu czy jakiekolwiek inne instytucje będą otwarte i chciałyby na to przystać, to finalną decyzję podejmie prezydent Trump. Dlatego warto inwestować w te dobre personalne relacje
- dodał.
Szef BPM dopytywany, jakie deklaracje złożył podczas wczorajszych rozmów prezydent Trump, Przydacz poinformował, że amerykański prezydent podtrzymał przede wszystkim swoje zobowiązanie sojusznicze, także wynikające z art. 5 NATO.
Drugim elementem ważnym, jaki wybrzmiał to, że ta zawierucha wynikająca z pewnych zmian planowanych obecności amerykańskiej w Europie, zwłaszcza Europie Zachodniej, nie powinna i nie dotknie Polski - mówił szef prezydenckiego BPM. - Polska jest modelowym sojusznikiem, w związku z tym obecność amerykańska w Polsce zostanie zachowana - taką deklarację usłyszeliśmy, pan prezydent Donald Trump ją potwierdził
- dodał Przydacz.
Szef BPM dodał, że USA widzą potencjał w dalszej współpracy gospodarczej z Polską, nie tylko w wymiarze zbrojeniowym.
Komentarze
Cieśnina Ormuz niebawem „otwarta dla wszystkich”. Trump ujawnia szczegóły porozumienia z Iranem

Wyjątkowy prezent od Karola Nawrockiego dla Donalda Trumpa. Waży ponad 120 kg

Nowy sondaż zaufania do polityków. Karol Nawrocki na czele
Generowali przez AI twardą pornografię. Skuteczna akcja włoskiej policji









