Michał Ossowski, red. nacz. "TS": Pamiętajmy o "Wyklętych"

Według różnych szacunków było ich nawet 120 do 180 tysięcy. Wszyscy mieli zniknąć. I to nie tylko w sensie fizycznym, zlikwidowani przez późniejsze „autorytety”, straceni po pokazowych procesach zatwierdzanych przez sędziów, którzy kładli podwaliny pod system sądowniczy PRL i III RP, czy zakatowani w ubeckich katowniach. Mieli również zniknąć ze zbiorowej pamięci lub pozostać „bohaterami” czarnych legend.
Komunistom prawie się udało. Ich ciała zakopywali byle jak i byle gdzie. Nad nimi chowali swoich "bojowników o wolność i demokrację". Ich rodziny zaszczuwano, żeby nie śmiały powtarzać historii swoich mężów, braci, ojców i dziadków. I rzeczywiście, prawie zniknęli ze zbiorowej pamięci, pozostając wyłącznie we wzmiankach o tajemniczych "bandach" likwidowanych przez dzielnych funkcjonariuszy.
III RP, ufundowana na okrągłostołowym porozumieniu, nie była zainteresowana zmianą tego stanu rzeczy. Musiała swoje świeżo odrestaurowane "autorytety" chronić. Jeszcze całkiem niedawno rozprawa w procesie oprawców gen. Nila była utajniana. Przecież ktoś mógłby się czegoś na temat oprawców gen. Nila dowiedzieć.
Żołnierzy Wyklętych, czy też jak wolą inni - Niezłomnych, niepamięci wydarli społecznicy, młodzi ludzie uparcie odwołujący się do ich etosu i odważni historycy, tacy jak laureat tytułu Człowieka Roku "Tygodnika Solidarność" prof. Krzysztof Szwagrzyk. "Chcieli nas zakopać, nie wiedzieli, że jesteśmy ziarnem" - powtarza dziś w imieniu Wyklętych młodzież.
A jednocześnie nieustannie powracające postkomunistyczne "elity", mieszając historyczną prawdę z półprawdami i zwykłymi kłamstwami, przypuszczają kolejne ataki na pamięć o tych, którzy samym swoim istnieniem stanowią najlepszy dowód na nikczemność ich przywiezionej na sowieckich tankach genezy.
Oni nie przestaną, my więc tym bardziej pamiętajmy o "Witoldzie", "Nilu", "Zaporze", "Pługu", "Łupaszce", "Ince", "Uskoku", "Roju", "Ogniu", "Bartku", "Żelaznym", "Warszycu", "Zagończyku", "Olechu", "Orliku", "Młocie", "Lalku"…

III RP, ufundowana na okrągłostołowym porozumieniu, nie była zainteresowana zmianą tego stanu rzeczy. Musiała swoje świeżo odrestaurowane "autorytety" chronić. Jeszcze całkiem niedawno rozprawa w procesie oprawców gen. Nila była utajniana. Przecież ktoś mógłby się czegoś na temat oprawców gen. Nila dowiedzieć.
Żołnierzy Wyklętych, czy też jak wolą inni - Niezłomnych, niepamięci wydarli społecznicy, młodzi ludzie uparcie odwołujący się do ich etosu i odważni historycy, tacy jak laureat tytułu Człowieka Roku "Tygodnika Solidarność" prof. Krzysztof Szwagrzyk. "Chcieli nas zakopać, nie wiedzieli, że jesteśmy ziarnem" - powtarza dziś w imieniu Wyklętych młodzież.
A jednocześnie nieustannie powracające postkomunistyczne "elity", mieszając historyczną prawdę z półprawdami i zwykłymi kłamstwami, przypuszczają kolejne ataki na pamięć o tych, którzy samym swoim istnieniem stanowią najlepszy dowód na nikczemność ich przywiezionej na sowieckich tankach genezy.
Oni nie przestaną, my więc tym bardziej pamiętajmy o "Witoldzie", "Nilu", "Zaporze", "Pługu", "Łupaszce", "Ince", "Uskoku", "Roju", "Ogniu", "Bartku", "Żelaznym", "Warszycu", "Zagończyku", "Olechu", "Orliku", "Młocie", "Lalku"…


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 25.02.2020 20:50
Komentarze
Michał Ossowski: Dziękuję za wspólną drogę z "Tygodnikiem Solidarność"
25.02.2026 16:35

Komentarzy: 0
Drogie Czytelniczki, drodzy Czytelnicy i Przyjaciele „Tygodnika Solidarność”,
są takie momenty w życiu człowieka, kiedy warto na chwilę zatrzymać się w biegu codzienności i spojrzeć na drogę, którą przeszło się razem z innymi. Dla mnie takim momentem jest ten tekst. Szczególny także dlatego, że w tym roku „Tygodnik Solidarność” obchodzi swoje 45-lecie. To piękny jubileusz pisma, które od samego początku było czymś więcej niż tylko gazetą: było głosem wolności, ludzi pracy, godności i wspólnoty. I dziś, po tylu latach, widać wyraźnie, że ta tradycja nie jest zamkniętym rozdziałem, lecz zobowiązaniem, by solidarnościowe media dalej się rozwijały i odpowiadały na wyzwania współczesności.
Czytaj więcej
Rafał Woś nowym redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność”
25.02.2026 16:05
Solidarność upamiętni Żołnierzy Wyklętych. "Bądźmy razem. Powiedzmy: cześć i chwała bohaterom"
23.02.2026 09:03

Komentarzy: 0
Za tydzień, 1 marca, obchodzić będziemy Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Jest to dzień poświęcony partyzantom, którzy nie pogodzili się z rezultatem II wojny światowej i kontynuowali walkę zbrojną z sowieckim okupantem.
Czytaj więcej
Polski bohater, wróg Czarzastego
12.02.2026 20:45

Komentarzy: 0
Los ostatniego komendanta Narodowych Sił Zbrojnych Stanisława Kasznicy pokazuje, jak brutalnie komunistyczny reżim niszczył swoich przeciwników i jak trudna pozostaje walka o prawdę historyczną oraz pamięć o Żołnierzach Wyklętych.
Czytaj więcej
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina
10.02.2026 18:22

