Król Karol do Trumpa: "Gdyby nie my, mówilibyście po francusku"

- Trump podkreślił, że Iran nie może zdobyć broni jądrowej
- Karol III odpowiedział żartami i historycznymi aluzjami
- W tle pojawiły się wątki NATO, Ukrainy i wspólnej historii
Trump o Iranie: „Nigdy na to nie pozwolimy”
Podczas uroczystej kolacji Donald Trump odniósł się do sytuacji na Bliskim Wschodzie i kwestii programu nuklearnego Iranu.
Prowadzimy teraz małą bliskowschodnią wojenkę, jeśli tego nie wiecie. Pokonaliśmy militarnie tego konkretnego przeciwnika i nigdy nie pozwolimy mu - Karol zgadza się ze mną, nawet bardziej niż ja - nigdy nie pozwolimy mu posiadać broni jądrowej
- powiedział prezydent USA.
Trump podkreślił, że w tej sprawie panuje pełna zgoda między nim a brytyjskim monarchą.
Król odpowiada żartem: „Mówilibyście po francusku”
Karol III nie odniósł się bezpośrednio do tych słów, ale w swoim wystąpieniu nie zabrakło humoru i aluzji.
Nawiązując do wcześniejszych wypowiedzi Trumpa, stwierdził, że gdyby nie Wielka Brytania, Amerykanie mówiliby dziś po francusku. Było to odniesienie do rywalizacji kolonialnej między Francją a Wielką Brytanią.
Historyczne aluzje i uszczypliwości
Brytyjski monarcha pozwolił sobie także na inne ironiczne odniesienia. Wspomniał m.in. o zmianach w Białym Domu oraz historycznych wydarzeniach z XIX wieku.
Nie mogłem nie zauważyć poprawek wschodniego skrzydła po pana wizycie w Zamku Windsor. My, Brytyjczycy, sami podjęliśmy małą próbę przebudowy Białego Domu w 1814 r.
- powiedział.
Była to aluzja do spalenia Białego Domu przez wojska brytyjskie.
Polityka w tle: NATO i Ukraina
Mimo żartobliwego tonu, Karol III poruszył również poważne kwestie międzynarodowe. Podkreślił znaczenie współpracy w ramach NATO oraz wsparcia dla Ukrainy.
Nigdy o tym nie zapomnimy, zwłaszcza że wolność jest ponownie atakowana w obliczu inwazji Rosji na Ukrainę
- zaznaczył.
Dodał, że partnerstwa takie jak NATO i AUKUS wzmacniają współpracę wojskową i technologiczną w obliczu rosnących wyzwań.
Symboliczny prezent i kolejne spotkania
Podczas wizyty król wręczył Donaldowi Trumpowi symboliczny prezent - dzwon z brytyjskiego okrętu podwodnego HMS Trump, który brał udział w II wojnie światowej.
Gdybyście potrzebowali się z nami skontaktować, po prostu zadzwońcie
- żartował monarcha.
Wtorkowa kolacja była częścią czterodniowej wizyty Karola III w USA, pierwszej od czasu objęcia przez niego tronu. Para królewska ma jeszcze spotkać się z Donaldem Trumpem podczas uroczystego pożegnania w czwartek.
Komentarze
Zamach na Donalda Trumpa. Ameryka pęknięta

Nowe informacje ws. strzelaniny w USA. Sprawca wskazał cel działania

Strzały w Waszyngtonie. Trump ewakuowany z kolacji

Wywiad Tuska dla „FT”. Jest komentarz Białego Domu

Iran milczy po decyzji Trumpa





