Szukaj
Konto

Historyczne przemówienie Karola III w Kongresie USA. „NATO ważniejsze niż kiedykolwiek”

Król Wielkiej Brytanii Karol III
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/HEATHER DIEHL | Licencja: PAP/EPA | Karol III
Komentarzy: 0
Król Wielkiej Brytanii Karol III wezwał w przemówieniu do połączonych izb Kongresu do wzmocnienia sojuszu Ameryki z Europą oraz do powstrzymania pokusy skupiania się na sobie. Mówił też o konieczności obrony Ukrainy.
Co musisz wiedzieć:
  • Król Wielkiej Brytanii Karol III wezwał w przemówieniu do połączonych izb Kongresu do wzmocnienia sojuszu Ameryki z Europą.
  • Wezwał też do powstrzymania pokusy skupiania się na sobie.
  • Mówił również o konieczności obrony Ukrainy.

Modlę się z całego serca, aby nasz Sojusz nadal bronił naszych wspólnych wartości, wraz z naszymi partnerami w Europie i Wspólnocie Narodów, a także na całym świecie i abyśmy zignorowali donośne wezwania do coraz większego skupienia się na sobie

 

- powiedział Karol.

 

Wezwanie do zacieśnienia i odnowienia więzów transatlantyckich - zarówno sojuszu USA i Wielkiej Brytanii, jak i NATO - było głównym tematem przemówienia monarchy do Kongresu, dopiero drugiego takiego wystąpienia w historii. Karol przekonywał, że sojusz zbudowany na filarach Ameryki i Europy „jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek”, podobnie jak zaangażowanie USA w NATO. Przypomniał też, że NATO przyszło Ameryce z pomocą po zamachach 11. września.

 

„Ramię w ramię”

 

Bezpośrednio po zamachach z 11 września, gdy NATO po raz pierwszy powołało się na Artykuł 5, a Rada Bezpieczeństwa ONZ zjednoczyła się w obliczu terroru, wspólnie odpowiedzieliśmy na wezwanie – tak jak nasze narody czyniły to od ponad wieku, ramię w ramię, w czasie dwóch wojen światowych, zimnej wojny, Afganistanu

 

- powiedział brytyjski monarcha.

 

Dziś, panie przewodniczący, ta sama niezłomna determinacja jest potrzebna do obrony Ukrainy i jej najodważniejszych obywateli, aby zapewnić prawdziwie sprawiedliwy i trwały pokój

 

- dodał.

 

Wiele z elementów przemówienia króla zdawało się być odwołaniami do krytyki Sojuszu i Europy ze strony Donalda Trumpa i jego wątpliwości co do przydatności sojuszników i sojuszy, a także filozofii „America First”. Przekonywał jednak, cytując Abrahama Lincolna, że choć słowa Ameryki mają wagę i znaczenie, „działania tego wielkiego Narodu mają jeszcze większe znaczenie”.

 

Karol III potępił zamach na Trumpa

 

Jedną z najgłośniejszych owacji otrzymał natomiast po tym, jak potępił niedawny zamach na prezydenta Trumpa, który miał jego zdaniem „zaszkodzić przywództwu waszego kraju oraz wzniecić powszechny strach i niezgodę”.

 

Pozwólcie mi powiedzieć z niezachwianą determinacją: takie akty przemocy nigdy nie powiodą się

 

- powiedział król.

 

Dużą burzę oklasków, zwłaszcza ze strony Demokratów, otrzymał też po tym, jak powołując się na wspólne dziedzictwo obu krajów i Wielką Kartę Swobód z 1215 r. stanowiącą podstawę tradycji ograniczonej władzy, podkreślił wagę równoważenia władzy wykonawczej przez inne władze.

 

Towarzystwo Historyczne Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych obliczyło, że Wielka Karta Swobód jest cytowana w co najmniej 160 orzeczeniach Sądu Najwyższego od 1789 roku, przede wszystkim jako fundament zasady, że władza wykonawcza podlega kontroli i równowadze

 

- powiedział Karol.

 

Wątki ekologiczne

 

W wystąpieniu zawarł też wiele bliskich mu wątków ekologicznych, wzywając do ochrony środowiska.

 

Ignorujemy na własne ryzyko fakt, że te systemy naturalne – innymi słowy, gospodarka samej natury – stanowią fundament naszego dobrobytu i bezpieczeństwa narodowego

 

- przestrzegł.

 

Wystąpienie Karola pełne było też żartów i humorystycznych wtrąceń. Cytował m.in. Oscara Wilde'a, mówiąc, że Brytyjczycy „mają dziś naprawdę wszystko wspólne z Ameryką, poza, oczywiście, językiem”.

 

Przyznał też, że oba kraje nie zawsze się zgadzają, „a przynajmniej nie w pierwszej chwili”, przywołując wojnę Stanów Zjednoczonych o niepodległość od korony brytyjskiej. Zapewniał też, że mimo że ówczesny król Jerzy III - który nigdy nie był w Ameryce - był jego „pięciokrotnym dziadkiem”, to on nie przybył do Ameryki „w ramach jakiejś przebiegłej akcji straży tylnej”.

 

Wystąpienie Karola III było drugim w historii przemówieniem brytyjskiego monarchy w Kongresie. Przed nim przed amerykańskim parlamentem przemawiała jego matka, królowa Elżbieta II.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.04.2026 23:10
Źródło: PAP