Szukaj
Konto

Komisja Europejska grozi Polsce. Chodzi o produkty z Ukrainy

31.10.2025 14:31
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. Pixabay
Komentarzy: 0
– Po wejściu w życie nowej umowy handlowej UE z Ukrainą nie ma uzasadnienia dla przedłużenia zakazów importu nałożonych przez niektóre kraje – oświadczył w piątek rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill, odnosząc się do utrzymania przez Polskę, Słowację i Węgry embarga na ukraińskie produkty.
Co musisz wiedzieć
  • KE uważa, że nie ma uzasadnienia dla przedłużania krajowych zakazów importu ukraińskich produktów.
  • Mimo to Polska, Słowacja i Węgry podtrzymują embargo.
  • KE zapowiada rozmowy z tymi państwami w celu zniesienia zakazów i rozważy inne kroki, jeśli dialog nie przyniesie efektu.

 

Nowe porozumienie UE z Ukrainą

W środę weszło w życie nowe porozumienie handlowe UE z Ukrainą, które Komisja Europejska wynegocjowała z rządem w Kijowie, a kraje członkowskie zaakceptowały 13 października. Umowa ustanawia korzystne dla Ukrainy - w stosunku do obecnego, przejściowego stanu - zwolnienia celne, ale jednocześnie wprowadza mechanizm ochronny, który pozwoli na szybką reakcję w razie wystąpienia zakłóceń na rynku.

KE: Rozważymy wszystkie inne opcje

Polskie ministerstwo rolnictwa poinformowało w środę PAP, że mimo wejścia porozumienia w życie w Polsce nadal obowiązuje embargo na przywóz z Ukrainy niektórych produktów, głównie zbóż.

Rzecznik KE wyraził przekonanie, że w umowie "została osiągnięta właściwa równowaga". - Uważamy, że nie istnieje jakiekolwiek uzasadnienie dla przedłużenia zakazów importu, nałożonych przez kraje członkowskie - powiedział Gill.

- W oparciu o to przekonanie będziemy teraz współpracować z wyżej wymienionymi państwami członkowskimi, aby skłonić je do zniesienia tych zakazów. To jedyna rzecz, na której będziemy się obecnie skupiać, i to jest nasz priorytet. Rozważymy wszystkie inne opcje tylko wtedy, gdy rozmowy te nie przyniosą pożądanego rezultatu - dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.10.2025 14:31
Źródło: PAP