Kolejne ataki na niemieckich polityków

Jak poinformowały policja i prokuratura w Berlinie, we wtorek po południu w bibliotece mężczyzna "zaatakował (Giffey) od tyłu torbą wypełnioną czymś twardym, uderzył ją w głowę i szyję" - pisze dziennik "Die Welt".
Zgodnie z oświadczeniem władz po ataku była federalna minister ds. rodziny z socjaldemokratycznej SPD, a obecnie berlińska senator ds. gospodarczych "na krótko udała się do szpitala na leczenie ambulatoryjne z powodu bólu głowy i szyi".
"Jest jedno miejsce w (dzielnicy Berlina) Neukoelln, które jest dla mnie bardzo szczególne: to biblioteka dzielnicowa w Alt-Rudow. Kiedy byłam radną ds. edukacji w Neukoelln i burmistrzynią dzielnicy, prowadziłam kampanię na rzecz jej odbudowy. Nigdy bym nie pomyślała, że mogę tam zostać zaatakowana" - napisała socjaldemokratka w środę na platformie X.
"Żyjemy w wolnym i demokratycznym kraju, w którym każdy może wyrazić swoją opinię. Istnieje jednak wyraźna granica: jest nią przemoc wobec ludzi, którzy mają inne zdanie (...)" - podkreśliła.
Czytaj także: Niemcy: Lewica chce wprowadzenia bonów na kebaby
Kolejne ataki
Do kolejnego ataku doszło we wtorek w Dreźnie. 47-letnia politk Zielonych Yvonne Mosler została zaatakowana przez dwie osoby podczas rozklejania plakatów wyborczych. Wkrótce potem policja zatrzymała podejrzanych w wieku 24 i 34 lat. Mężczyzna miał obrażać i grozić zaatakowanej, a kobieta miała ją opluć.
W piątek główny kandydat SPD w wyborach europejskich w Saksonii, Matthias Ecke, został pobity w Dreźnie przez czterech młodych mężczyzn, gdy próbował rozkleić plakaty wyborcze. Według tygodnika "Die Zeit" policja zakłada, że co najmniej jeden z czterech podejrzanych miał motywy prawicowo-ekstremistyczne.
"To tylko jeden z długiej serii ataków", które "koncentrują się w szczególności na politykach Zielonych i AfD" - zauważyła stacja ZDF
Kontekst: ataki w Niemczech
AfD, czyli prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec, zwróciła się niedawno do rządu federalnego z interpelacją na temat liczby ataków na polityków wszystkich szczebli politycznych. Z udostępnionych w odpowiedzi danych wynika, że podczas gdy przedstawiciele AfD byli najczęstszym celem ataków w 2019 r., w 2023 r. agresja była kierowana coraz częściej wobec Zielonych. W zeszłym roku w całym kraju odnotowano 478 napaści na polityków AfD i 1219 na polityków Zielonych. Ogólna liczba zarejestrowanych przestępstw tego typu dla wszystkich partii wzrosła z 2267 w 2019 r. do 2790 w 2023 r.
Lista obejmuje nie tylko fizyczne napaści na osoby, ale również przypadki uszkodzenia mienia, ataki na biura partii i ataki słowne - zaznaczył portal ZDF.
Komentarze
Rekin zaatakował surfera. Służby zamknęły część plaż

Zapytałem Anonimowego Niemca czy Niemcy gardzą Donaldem Tuskiem

MON robi propagandę dla SAFE. Ta ilość amunicji to zbyt mało, aby obronić kraj

Tȟašúŋke Witkó: Niebezpieczna Alternatywa

Jak Berlin i jego służby rozgrywają polsko-ukraiński klincz historyczny
