Szukaj
Konto

Kaczyński na Placu Piłsudskiego: Jego przykład buduje przekonanie o tym, że zwyciężymy. Wbrew wszystkiemu

11.11.2016 02:54
Kaczyński na Placu Piłsudskiego: Jego przykład buduje przekonanie o tym, że zwyciężymy. Wbrew wszystkiemu
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
- Przyszło nam realizować nasz program w czasach trudnych, w czasach, w których przeciwstawia nam się wielu i musimy potrafić dać sobie z tym radę. To hasło, które tak często pada – Damy Radę – musi być rzeczywiście naszym hasłem, musimy być głęboko przekonani, że przykłady naszych przodków, przykład jaki dał ten człowiek, jakiego pomnik tutaj stoi, musi być czymś co przemawia do nas, co buduje nasze poczucie obowiązku i poczucie tego, że to co niemożliwe, może być możliwe, że możemy zwyciężyć, wbrew wszystkiemu, wbrew wszystkim naciskom, wbrew wszystkim naciskom, wbrew wszystkim atakom, z którymi mamy do czynienia w naszym kraju, bo to co dzisiaj się dzieje, to nic innego jak walka o wolność i suwerenność naszego narodu. O wolność Polaków we własnym kraju i o wolność Polski w Europie. Musimy iść drogą, na której końcu będzie można już z cała pewnością powiedzieć: Tak, jesteśmy w Europie, ale w Europie jest silna suwerenna Polska, Polska która jest wbrew wszystkiemu ostoją i redutą wolności. I dojdziemy do tego celu. Trudna droga, do góry, obrzucają nas kamieniami, być może nawet będą spadać lawiny, ale dojdziemy! - mówił na Placu Piłsudskiego w Warszawie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński z okazji narodowego Święta Niepodległości

Odzyskanie niepodległości to data szczególna, w przeszło tysiącletniej historii Polski, to jedna z dat najważniejszych. Chrzest, utrata niepodległości i właśnie jej odzyskanie. Ta data ma charakter symboliczny. Chodzi o przypomnienie dni listopadowych kiedy to finalizował się trwający od dwóch lat już proces tworzenia niepodległego państwa polskiego, bo to właśnie dwa lata przedtem, niemalże dokładnie sto lat temu, sprawa Polski powróciła na arenę międzynarodową i w Polsce a dokładnie w jej części, można już było podjąć działania zmierzające do jej odbudowy.


(…)

Można powiedzieć, że nasza niepodległość nie wzięła się znikąd, nie wzięła się, jak to później w okresie międzywojennym żartowano, "ni z tego ni z owego przyszła Polska na pierwszego", nie. Polska wzięła się z determinacji, odwagi bojowników i żołnierzy, tych którzy byli gotowi dla Polski poświęcić życie i bardzo często je poświęcali. Wzięła się z pracy tych wszystkich, którzy budowali koncepcje polityczne, polityczne doktryny, którzy analizowali rzeczywistość, potrafili przewidzieć bieg wydarzeń.


(…)

Pamiętajmy także, że te działania pozwoliły na budowę państwa dużego, państwa które może nie było na miarę tych najbardziej ambitnych marzeń, ale które trzeba porównywać z tym co nam proponowano. Mgliste zapowiedzi z 1916 roku to było stu tysięcy kilometrów kwadratowych, bo Niemcy chcieli nam odebrać nawet część Królestwa Kongresowego. Póżniej, już w roku 1918, proponowano nam terytorium mniej więcej o powierzchni dwustu tysięcy kilometrów kwadratowych. W końcu zdobyliśmy dwa razy tyle. To był naprawdę ogromny sukces.


(…)

Stoję tutaj pod pomnikiem człowieka, który był tej koncepcji głównym przedstawicielem, który ją głosił i realizował przez wiele wiele lat. Pod pomnikiem twórcy polskiej niepodległości Józefa Piłsudskiego. I warto dziś o jego roli, o jego idei, idei działania, idei czynu, idei czynu połączonego z przenikliwą myślą polityczną, przypomnieć. Musimy o tym zawsze pamietać. To jest nauka także dla nas.


(…)


Sądzę, ze wszyscy bardzo byśmy chcieli, by za dwa lata, kiedy będziemy obchodzili stulecie niepodległości, nasze poczucie siły, nasze poczucie pewności, było większe, mocniejsze niż dziś. Byśmy bardziej wolni i bardziej suwerenni.


(…)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.11.2016 02:54