Jordan Bardella żąda uznania bojówek Antify za organizacje terrorystyczne

- Jordan Bardella domaga się zdecydowanych działań wobec radykalnych grup stosujących przemoc. Lider Zjednoczenia Narodowego postuluje rozwiązanie takich organizacji oraz objęcie wskazywanych przez niego grup Antify przepisami dotyczącymi terroryzmu.
- Bardella ostro krytykuje Emmanuela Macrona. Zarzuca prezydentowi nieskuteczność w zapewnianiu bezpieczeństwa po gwałtownych zamieszkach we Francji.
- Protesty doprowadziły do licznych zatrzymań i zniszczeń. Francuskie władze mierzą się z konsekwencjami przemocy, a Macron odmówił przyjęcia dymisji ministra spraw wewnętrznych Laurenta Nuñeza.
Bardella: Władza nie potrafi już chronić Francuzów
Francja mierzy się z konsekwencjami gwałtownych zamieszek, które wybuchły w sobotę 17 października podczas ogólnokrajowych protestów przeciwko rosnącym kosztom życia. W wielu miastach demonstracje przerodziły się w starcia z policją, podpalenia, niszczenie budynków publicznych i plądrowanie sklepów.
Wydarzenia wywołały poważny kryzys polityczny. Szczególnie ostro na działania władz zareagował Jordan Bardella, przewodniczący Zjednoczenia Narodowego (Rassemblement National).
Po telewizyjnym wystąpieniu Emmanuela Macrona lider prawicy oskarżył prezydenta o bezradność wobec narastającej przemocy.
Żałosne przemówienie Emmanuela Macrona. Ta tchórzliwa i zdezorientowana władza nie ma już nic do powiedzenia Francuzom ani niczego do zaoferowania. Nie ma nawet siły, by ich chronić
– oświadczył Bardella, cytowany przez hiszpański portal „La Gaceta”.
Polityk przekonywał, że wydarzenia ostatnich dni są konsekwencją wieloletniego osłabiania autorytetu państwa i służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Jego zdaniem Francja potrzebuje zdecydowanej zmiany polityki wewnętrznej, której priorytetem powinno być przywrócenie porządku publicznego.
Żądanie delegalizacji skrajnie lewicowych organizacji
Najdalej idące postulaty Bardella przedstawił podczas wywiadu dla stacji CNews.
Lider Zjednoczenia Narodowego wezwał do rozwiązania organizacji skrajnej lewicy, które stosują przemoc w celu wywoływania zamieszek i destabilizowania państwa.
Należy rozwiązać wszystkie organizacje skrajnej lewicy, które wykorzystują przemoc do wywoływania chaosu i siania terroru w naszym kraju
– stwierdził.
Bardella zażądał również wpisania bojówek określanych mianem Antify na listę organizacji terrorystycznych.
To postulat polityczny, a nie informacja o podjętej już decyzji przez francuskie władze. Samo określenie „Antifa” nie oznacza jednej, scentralizowanej organizacji. Dlatego realizacja postulatu Bardelli wymagałaby wskazania, jakie konkretnie grupy lub struktury miałyby zostać objęte działaniami władz, oraz ustalenia odpowiednich podstaw prawnych.
Rozwiązanie organizacji i zastosowanie przepisów antyterrorystycznych to odrębne instrumenty. Nie należy więc utożsamiać politycznego żądania delegalizacji radykalnych grup z formalnym uznaniem ich za organizacje terrorystyczne.
„Trzeba będzie wybrać stronę”
Bardella przeciwstawił również działania własnego ugrupowania postawie radykalnej lewicy.
Jak przekonywał, przedstawiciele Zjednoczenia Narodowego odwiedzają komisariaty, aby sprawdzić sytuację policjantów, podczas gdy działacze skrajnej lewicy interesują się losem uczestników zamieszek zatrzymanych po atakach na służby.
Polityk nawiązał przy tym do doniesień o używaniu przeciwko funkcjonariuszom materiałów pirotechnicznych.
Trzeba będzie wybrać stronę
– oświadczył, cytowany przez „La Gaceta”.
Zapowiedział, że przywrócenie porządku i bezpieczeństwa będzie jednym z najważniejszych priorytetów politycznych jego ugrupowania.
Czy Antifa może zostać uznana za organizację terrorystyczną?
Postulat Jordana Bardelli dotyczy zaostrzenia reakcji państwa wobec radykalnych grup stosujących przemoc. Nie oznacza jednak, że francuskie władze podjęły już decyzję o uznaniu takich środowisk za organizacje terrorystyczne.
Określenie „Antifa” jest używane wobec różnych grup i środowisk antyfaszystowskich, które nie tworzą jednej organizacji o wspólnym kierownictwie. Dlatego ewentualne działania prawne musiałyby dotyczyć konkretnie zidentyfikowanych podmiotów i opierać się na odpowiednich podstawach prawnych.
Osobną kwestią jest rozwiązanie organizacji stosujących przemoc, a osobną zastosowanie przepisów dotyczących terroryzmu. Są to różne instrumenty prawne, których nie należy utożsamiać.
Wypowiedź Bardelli należy zatem rozumieć jako postulat polityczny wymagający sprecyzowania, a nie informację o obowiązującej decyzji władz.
Tysiące zatrzymanych i setki rannych policjantów
Według bilansu francuskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, przytoczonego 19 października przez media, po sobotnich zamieszkach odnotowano 2397 zatrzymań. Obrażenia odniosło 997 policjantów i żandarmów, w tym siedmiu ciężkie. Dane te są późniejsze niż wstępne informacje przekazywane bezpośrednio po demonstracjach.
W protestach uczestniczyło około 550 tys. osób według szacunków władz. Związkowa centrala CGT oceniła natomiast frekwencję na ponad 800 tys. uczestników.
Do poważnych aktów przemocy doszło między innymi w Paryżu, Lyonie i Marsylii. W Limoges zaatakowano i podpalono budynek ratusza.
W stolicy Francji dochodziło do plądrowania sklepów, podpalania kontenerów i budowania barykad. Zamieszki powróciły na ulice Paryża również w niedzielę, dzień po głównej fali protestów.
Część doniesień medialnych wskazuje, że w aktach przemocy uczestniczyły także grupy niezwiązane bezpośrednio z pierwotnymi demonstracjami społecznymi.
Macron oskarża ekstremistów i zapowiada zdecydowane działania
Prezydent Emmanuel Macron w niedzielnym wystąpieniu potępił przemoc i zniszczenia.
Odpowiedzialnością za część zamieszek obarczył ekstremistów skrajnej lewicy oraz osoby dopuszczające się przestępstw.
Zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec sprawców ataków na policjantów, podpaleń i grabieży.
Macron wezwał także partie polityczne i związki zawodowe do jednoznacznego potępienia przemocy. Podkreślił, że Francja potrzebuje porządku, a nie dalszej eskalacji napięć.
Prezydent polecił ponadto przygotowanie nowych rozwiązań umożliwiających skuteczniejsze przeciwdziałanie zamieszkom. Prefekci mają otrzymać możliwość zakazywania określonych zgromadzeń, jeśli będzie to konieczne dla ochrony bezpieczeństwa publicznego.
Minister spraw wewnętrznych podał się do dymisji. Macron odmówił jej przyjęcia
Kryzys objął również kierownictwo francuskiego resortu spraw wewnętrznych.
Minister Laurent Nuñez złożył dymisję, przyjmując odpowiedzialność za sytuację związaną z zamieszkami.
W rozmowie z radiem France Inter przyznał, że odpowiada za wydarzenia rozgrywające się na ulicach francuskich miast.
Emmanuel Macron odmówił jednak przyjęcia jego rezygnacji.
Pałac Elizejski uzasadnił tę decyzję koniecznością zapewnienia ciągłości dowodzenia służbami porządkowymi w obecnej sytuacji.
Jednocześnie prezydent zażądał wyjaśnienia niedociągnięć dotyczących przewidywania zagrożeń i pracy wywiadowczej przed wybuchem zamieszek.
Narasta polityczny spór o bezpieczeństwo Francji
Wydarzenia z 17 i 18 października zaostrzyły spór o politykę bezpieczeństwa we Francji.
Zjednoczenie Narodowe wykorzystuje kryzys do krytyki prezydenta Macrona, zarzucając jego administracji wieloletnie zaniedbania i osłabienie zdolności państwa do zapewnienia porządku.
Bardella domaga się nie tylko zdecydowanych działań policyjnych, lecz także zmian prawnych wymierzonych w radykalne środowiska stosujące przemoc.
Równocześnie francuskie władze zapowiadają zaostrzenie reakcji na zamieszki i wyciągnięcie konsekwencji wobec ich uczestników.
Spór o odpowiedzialność za zamieszki i sposoby przywrócenia bezpieczeństwa może stać się jednym z głównych tematów francuskiej debaty politycznej przed wyborami prezydenckimi w 2027 roku.
Komentarze
Wielka Brytania wróci do UE? Macron i Sánchez reagują na słowa Burnhama

Protesty licealistów we Francji. Setki szkół objętych akcją, dziesiątki rannych

Medwiediew atakuje Le Pen. „Rusofobia i poparcie dla nazistów”

Le Pen i Bardella o Rosji: „Polityka zagraniczna Francji jest ustalana w Paryżu”

Francuzi nie chcą systemu kaucyjnego jak w Polsce. Samorządy mówią „nie”







