Jest akt oskarżenia przeciw podejrzanemu o wysadzenie Nord Streamu

- Niemiecka prokuratura federalna wniosła akt oskarżenia przeciwko Serhijowi K.
- Obywatel Ukrainy podejrzany jest o przewodzenie grupie odpowiedzialnej za wysadzenie gazociągu Nord Stream we wrześniu 2022 roku.
- Oskarżony nie przyznaje się do winy.
Akt oskarżenia
Akt oskarżenia przeciwko Serhijowi K. wpłynął w środę
— poinformowała agencję Reutera reprezentująca oskarżonego berlińska kancelaria Menaker.
Niemieckie media informują, że prokuratura zarzuca podejrzanemu atak na cywilną infrastrukturę energetyczną, spowodowanie eksplozji oraz zniszczenie obiektów. Proces odbędzie się w Hamburgu.
Serhij K. zaprzecza, jakoby był zaangażowany w sprawę.
Aresztowanie Serhija K.
49-letni były wojskowy został aresztowany w sierpniu 2025 roku we Włoszech, gdzie przebywał na wakacjach z rodziną. Twierdzi, że nie miał nic wspólnego z atakiem i że w czasie, gdy do niego doszło, przebywał w Ukrainie. Od czasu aresztowania przebywał w więzieniu we włoskiej Ferrarze, gdzie w listopadzie 2025 roku przez 11 dni prowadził strajk głodowy.
Pod koniec listopada 2025 roku Serhij K. został przekazany stronie niemieckiej i osadzony w areszcie.
Zniszczenie Nord Stream
Do zniszczenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec, doszło 26 września 2022 roku na dnie Morza Bałtyckiego.
Według niemieckiej prokuratury Serhij K. wraz z kilkoma innymi osobami skorzystał z jachtu, który wypłynął z portu w Rostocku. Łódź mieli wynająć od niemieckiej firmy na podstawie fałszywych dokumentów tożsamości i z pomocą pośredników. Śledczy podejrzewają, że nurkowie przymocowali do nitek rurociągów co najmniej cztery ładunki wybuchowe, a po akcji zostali odebrani przez kierowcę i przewiezieni do Ukrainy. Tygodnik „Der Spiegel”, powołując się na dokument ministerstwa obrony w Kijowie, informował, że w czasie, gdy doszło do ataku na gazociąg, Serhij K. należał do jednostki specjalnej Sił Zbrojnych Ukrainy.
Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)
Komentarze
Afera w Szpitalu Południowym. Lekarz-sygnalista ponownie w prokuraturze
Niemcy grają na czas z wypłatami dla Polaków. „Hańba”

Polska coraz większym problemem dla niemieckich kurortów

Radom: śledztwo po śmierci pacjenta. Powołani zostaną biegli

Niepokojący trend w niemieckich szpitalach. Pacjentów przybywa


