Holenderska policja zatrzymała pijanego "Borisa Johnsona"? Zaskakujący incydent

Policja przeszukała jego samochód i znalazła w środku ukraińskie prawo jazdy należące do Borisa Johnsona. Tego incydentu nie dało się uznać za zbieżność nazwisk, ponieważ na dokumencie widniało zdjęcie brytyjskiego polityka oraz jego data urodzenia.
Fałszywe prawo jazdy
Funkcjonariusze błyskawicznie zorientowali się, że dokument jest fałszywy. W dodatku miał być ważny do końca 3000 roku.
- O ile mi wiadomo, prawdziwego pana Borisa Johnsona nie było w tym czasie w Holandii - przekazał rzecznik holenderskiej policji Thijs Damstra.
Polizisten in Groningen haben das Auto eines Betrunkenen durchsucht: Sein »Führerschein« war auf den Namen Boris Johnson ausgestellt, bis ins Jahr 3000 gültig und mit einem Foto des britischen Ex-Premiers versehen. https://t.co/7zBH6vbzkg
— DER SPIEGEL (@derspiegel) May 1, 2023
Komentarze
Wielka Brytania wróci do UE? Macron i Sánchez reagują na słowa Burnhama

Pięciu mężczyzn zatrzymanych przy RAF Fairford zwolniono za kaucją. Śledztwo trwa

Mieli szykować atak na bazę RAF. Nocna akcja i pięciu zatrzymanych

Panele słoneczne mają przyspieszać globalne ocieplenie. Krytyczny raport trafił „do szuflady”

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Brat Diany przerywa milczenie

